Białoruś wyrzuca ukraińskiego dyplomatę

Białoruś nie chce u siebie dyplomaty, który miał prowadzić działalność szpiegowską.

Białoruskie władze uznały radcę ambasady Ukrainy w Mińsku Ihora Skworcowa za persona non grata. Powodem wyrzucenia ukraińskiego dyplomaty jest jego związek z zatrzymaniem korespondenta „Ukraińskiego Radia” Pawła Szarojka pod zarzutem szpiegostwa. – poinformował z poniedziałek zaxid.net z powołaniem na Komitet Bezpieczeństwa Państwowego (KDB) Białorusi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6508.82 PLN    (29.58%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Szarojko, korespondent „Ukraińskiego Radia” na Białorusi został zatrzymany jeszcze 25. października. Według komunikatu KDB w trakcie śledztwa Szarojko miał przyznać się, że jest pracownikiem wywiadu wojskowego Ukrainy w randzie pułkownika, działającym pod przykryciem. Jego pracę miał koordynować radca Skworcow, również mający być pracownikiem ukraińskich służb. Białorusini twierdzą, że podczas przeszukania u zatrzymanego znaleziono kopie raportów, które wysyłał do centrali. Szarojko miał także stworzyć siatkę obywateli Białorusi, którzy za pieniądze „wypełniali jego zadania odnośnie zbierania informacji wywiadowczych w sferze polityczno-wojskowej”.

W związku z tym radca ukraińskiej ambasady został uznany za persona non grata za „działalność niezgodną ze statusem dyplomaty”. KDB poinformował także, że w związku ze sprawą zatrzymano jednego obywatela Białorusi, któremu zarzucono zdradę państwa.

CZYTAJ TAKŻE: Dyplomatyczne spięcie na linii Białoruś-Ukraina

Kresy.pl / zaxid.net /kdb.by

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz