Białoruska administracja wprowadziła ułatwienie w realizacji obejmującego cudzoziemców obowiązku meldunkowego.

Zgodnie z białoruskim prawem cudzoziemcy przebywający na terytorium Republiki Białoruś mają obowiązek zameldować się tymczasowo w miejscu rzeczywistego pobytu. Cudzoziemiec ma obowiązek dokonać w tego w odpowiednim wydziale Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, czyli w praktyce w komendzie milicji, w ciągu pięciu dni roboczych od swojego przyjazdu na Białoruś. Po obowiązkowej opłacie należało odstać swoje w kolejce do odpowiedniego okienka. Jednak białoruskie MSW odciążyło przyjezdnych od tej niedogodności.



Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak poinformował w czwartek portal planetabelarus.by cudzoziemiec będzie mógł dokonać na Białorusi meldunku za pomocą internetu i w dodatku za darmo. Na oficjalnym portalu białoruskiej administracji przyjezdny będzie musiał stworzyć swój profil powiązany z pocztę elektroniczną i wypełnić odpowiedni wniosek.

Pozostawiono możliwość osobistego meldowania się w odpowiednich wydziałach MSW. Przedłużenie czasu meldunku będzie wymagało osobistego stawienia się w tych urzędach. Obowiązek taki został utrzymany także dla cudzoziemców, którzy przybyli na Białoruś od strony Rosji.

Ostatnia decyzja jest kolejnym krokiem władz Białorusi na ożywienie turystyki w tym państwie. W 2016 roku zdecydowały one o uruchomieniu strefy bezwizowej w Grodnie i jego najbliższej okolicy. Podobną strefę utworzono również w obwodzie brzeskim. Obywatele 80 państw mogą też bez wizy poruszać się po całym terytorium Białorusi o ile przybędą samolotem na mińskie lotnisko. Maksymalny okres korzystania z ruchu bezwizowego to 30 dni.

planetabelarus.by/kresy.pl

 

Białoruś umożliwia obcokrajowcom meldunek przez internet
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz