Białoruś ogranicza „do minimum” liczbę dyplomatów w ambasadzie Litwy

MSZ Białorusi zareagowało na wczorajsze przyznanie biuru Swietłany Tichanowskiej oficjalnego statusu na Litwie.

Jak podało białoruskie MSZ, wezwało ono we wtorek do siebie charge d’affaires Republiki Litewskiej na Białorusi Astę Andrijauskienė. Wezwanie dyplomatki uzasadniono „systematycznymi nieprzyjaznymi działaniami Litwy, rażąco naruszającymi traktat o dobrym sąsiedztwie i współpracy”.

W komunikacie białoruskiego MSZ napisano, że jednym z poruszanych tematów było przyznanie na Litwie biuru Swietłany Tichanowskiej statusu „przedstawicielstwa narodu białoruskiego” przez litewskie MSZ. Według MSZ Białorusi podobne działania wobec „efemerycznych struktur” są „niedopuszczalne”.

„Wspomniana decyzja Litwy jest kontynuacją szeregu absurdalnych i otwarcie wrogich kroków podjętych w ostatnim czasie przez oficjalne Wilno, które bezpośrednio przeczą duchowi i poziomowi dobrosąsiedzkich stosunków i podważają współpracę dwustronną. Oczywiście z międzynarodowego prawnego punktu widzenia władze litewskie przekształciły swoje suwerenne uprawnienia w zakresie budowania relacji międzypaństwowych w farsę, w której strona białoruska nie zamierza brać udziału” – oświadczyło MSZ Białorusi.

Resort białoruskiej dyplomacji przekazał Andrijauskienė, że w odpowiedzi na działania Wilna ogranicza „do minimum” obsadę przedstawicielstwa dyplomatycznego Litwy na Białorusi „do czasu odwołania wczorajszych i innych nieprzyjaznych inicjatyw rozpalających konfrontację w stosunkach z Białorusią”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak informowaliśmy, litewskie MSZ akredytowało w poniedziałek biuro Swietłany Tichanowskiej w Wilnie jako „przedstawicielstwo narodu białoruskiego”, przyznając mu tym samym oficjalny status. Biuro Tichanowskiej nie otrzymało jednak statusu dyplomatycznego.

Kresy.pl / mfa.gov.by

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz