Biuro Tichanowskiej otrzymało na Litwie oficjalny status

Litewskie władze przyznały biuru Swietłany Tichanowskiej status „przedstawicielstwa narodu białoruskiego”.

Litewskie MSZ akredytowało w poniedziałek na Litwie biuro byłej kandydatki na prezydenta Białorusi Swietłany Tichanowskiej jako „przedstawicielstwo narodu białoruskiego” – podaje portal Delfi.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

MSZ Litwy nazwało ten gest „symbolicznym krokiem w kierunku prawnego uznania białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego i jego chęci wprowadzenia demokratycznych przemian w swoim kraju”. Akredytowana misja nie ma jednak statusu dyplomatycznego i związanych z tym przywilejów.

Szef litewskiej dyplomacji Gabrielus Landsbergis powiedział, że stało się to na prośbę Tichanowskiej. „Któregoś razu dostaliśmy apel z prośbą o uznanie misji dyplomatycznej. W tym celu konieczne były zmiany aktów prawnych, ponieważ w tym przypadku nie uznajemy państwa, ani organizacji międzynarodowej, ale demokratyczną wolę ludu. Ma to odzwierciedlenie w nazwie. Litwa uznaje wyrażoną wolę narodu białoruskiego, która jako wybór nie została do końca spełniona. I temu wyborowi, jego przedstawicielom, Litwa daje możliwość pracy w naszym kraju do tego czasu, aż wola ta nie zostanie wypełniona w ich kraju ojczystym” – mówił Landsbergis.

Zdaniem Tichanowskiej ​​status przyznany jej przez litewskie MSZ to „ważny krok w dążeniu do delegitymizacji reżimu A. Łukaszenki i ustanowienia nowej białoruskiej większości”.

Według Delfi status przedstawicielstwa umożliwia osobom tam pracującym legalny pobyt na Litwie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Litwa nie wyda Tichanowskiej Białorusi

Kresy.pl / delfi.lt

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz