Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Współzałożyciel jednego z głównych ukraińskich projektów monitorowania sytuacji militarnej przestrzegł rodaków przed sytuacją w obwodzie donieckim.
Sytuację skomentował tak Roman Pogorełyj, współzałożyciel i analityk projektu monitorującego sytuacją militarną na Ukrainie - DeepState. „W porównaniu z sytuacją sprzed sześciu miesięcy czy roku, rzeczywiście udało nam się w miarę ustabilizować front strategicznie. Taktycznie – nie do końca. Tracimy Konstantynówkę” - przyznał analityk, którego w poniedziałek zacytowała agencja informacyjna UNIAN.
Konstantynówka położona jest kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska. Wraz z bliźniaczym Słowiańskiem to ostatnie dwa duże miasta Donbasu nie zajęte jeszcze przez Rosjan. Konstantynówka jest już niemal otoczona przez oddziały rosyjskie i Rosjanie penetrują już także teren samego miasta, co najmniej od połowy bieżącego miesiąca.
Ukraina przyjęła nową koncepcję działań w powietrzu, opartą na uderzeniach dronowych średniego zasięgu w rosyjskie zaplecze. Celem są linie logistyczne, magazyny, stanowiska dowodzenia, centra kontroli dronów i siły rezerwowe. Zmiana strategii przełożyła się na sukcesy na niektórych odcinkach frontu.
„The Wall Street Journal” napisał, że Ukraina zdecydowała o zmianie paradygmatu prowadzenia walk w powietrzu po nieudanej kontrofensywie z 2023 roku. Nowa koncepcja zakłada koncentrację na atakach dronowych średniego zasięgu, wymierzonych w obiekty istotne dla rosyjskiej armii.
„Rozszerzamy zakres operacji średniego zasięgu, aby systematycznie niszczyć linie logistyczne i zaopatrzeniowe wroga” — przekazał w maju minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow.
Mer Lwowa odpowiedzialny za odcięcie polskiego przedsiębiorstwa Control Process od budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie, przyjechał na gdańską Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy. Na marginesie konferencji Ukraina podpisała umowy o łącznej wartości ponad 2,5 mln euro, lecz bez udziału polskich firm.
Andrij Sadowy poinformował w mediach społecznościowych o przyjeździe do Gdańska, w przeddzień rozpoczęcia Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. Swoją wizytę rozpoczął od odwiedzenia grobu Pawła Adamowicza, zamordowanego prezydenta miasta.
Напередодні великої конференції з відбудови маємо насичений день у Гданську.
Według ukraińskiego prezydenta Białoruś wyłączyła przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami. Wcześniej Zełenski wysunął ultimatum wobec Mińska, grożąc atakiem na obiekty w przypadku ich niedezaktywacji.
W czwartek Wołodymyr Zełenski powiedział, że Białoruś 22 czerwca wyłączyła przygraniczne urządzenia wykorzystywane do sterowania i korygowania ataków dronowych. 19 czerwca Ukraina postawiła tygodniowe ultimatum na usunięcie rosyjskich przekaźników. Zełenski ostrzegł wówczas, że w przypadku braku reakcji, ukraińskie siły samodzielnie usuną cele.
Białoruskie media państwowe nie potwierdziły wersji Zełenskiego ani o istnieniu na terytorium Białorusi przekaźników wykorzystywanych przez rosyjskie drony, ani o ich wyłączeniu..
Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w środę, że Biały Dom analizuje, czy istnieją warunki prawne umożliwiające Stanom Zjednoczonym sprzedaż Turcji najnowocześniejszych myśliwców F-35.
W rozmowie z dziennikarzami Vance wskazał, że urzędnicy analizują wymogi określone w prawie amerykańskim przed ewentualną sprzedażą Turkom najnowocześniejszych samolotów bojowych USA. „Pete [Hegseth - sekretarz obrony] i cały zespół analizują tę kwestię, ponieważ musimy potwierdzić pewne rzeczy… aby zachować zgodność z prawem amerykańskim. Prezydent nas o to poprosił” - słowa Vance'a zacytował portal telewizji Al Mayadeen.
Główną przeszkodą w realizacji transakcji jest według Amerykanów zakupienie przez Turcję rosyjskich systemów brony przeciwpowietrznej S-400. Ankara podpisała kontrakt z Rosjanami w 2017 roku, a roku 2019 otrzymała wyrzutnie wraz z pociskami.
W sierpniu Dania wyśle kompanię poborowych na Grenlandię. Żołnierze wezmą udział w ćwiczeniach Arctic Endurance — poinformowały duńskie Siły Zbrojne.
Według komunikatu Forsvaret chodzi o poborowych, którzy po sześciu miesiącach szkolenia podstawowego w Haderslev zostaną skierowani do działań prowadzonych na Grenlandii.
W działaniach mają uczestniczyć zarówno żołnierze zawodowi, jak i poborowi. Duńskie wojsko przedstawia wysłanie poborowych jako element nowego modelu służby wojskowej i wzmocnienia zdolności do działania w warunkach arktycznych.
Białoruś: Były wiceminister do kolonii karnej