Po wizycie przywódcy Chińskiej Republiki Ludowej, minister bezpieczeństwa publicznego Wietnamu był kolejnym ważnym gościem w Pjongjangu.
Minister bezpieczeństwa publicznego Korei Północnej, Pang Tu-sop, spotkał się w niedzielę ze swoim wietnamskim odpowiednikiem, Luong Tam Quangiem. Spotkanie odbyło się w towarzystwie szeroki delegacji dwóch stron. W jego trakcie Wietnamczycy i Koreańczycy podzielili się „sukcesami i doświadczeniem zdobytym przez organizacje bezpieczeństwa publicznego w dziedzinie egzekwowania prawa”, jak za północnokoreańską agencją państwową zacytował Yonhap.
Przedstawiciele dwóch państw przedyskutowali „kwestie rozszerzenia i rozwoju dwustronnej wymiany i współpracy”. Yonhap podkreślił intensyfikację międzynarodowych kontaktów KRLD na wysokim szczeblu. W zeszłym miesiącu do minister spraw zagranicznych Le Hoai Trung spotkał się w Pjongjangu nie tylko ze swoją północnokoreańską odpowiedniczką – Choe Son-hui, ale także przewodniczącym stałej komisji Najwyższego Zgromadzenia KRLD Jo Yong-wonem.
W październiku zeszłego roku doszło w Pjongjangu do pierwszego od 18 lat spotkania przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una i prezydenta Wietnamu To Lama. “Od czasu szczytu oba kraje stopniowo zbliżają się do siebie” – oceniła agencja Yonhap.
Na początku tygodnia w KRLD przebywał z państwową wizytą przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinping. Przybył do Pojngjangu po raz pierwszy od siedmiu lat. Część komentatorów opisując poszczególne elementy wizyt wskazywała, że gospodarze starali się podkreślić równość obu państw.
Przez dekady po upadku Związku Radzieckiego KRLD była zdecydowanie uzależniona od ChRL w zakresie wsparcia politycznego i gospodarczego. Jeszcze w 2022 roku na Chiny przypadało do 95 proc. handlu zagranicznej KRLD. Jednak uzyskanie broni jądrowej, rozwijanie środków jej przenoszenia, stabilizacja gospodarki stopniowo wzmacniały pozycję Korei Północnej.
Pewnym przełomem jest zbliżenie i ścisła współpraca z Rosją, w roku wojny na Ukrainie, dały Pjongjangowi nowe źródło technologii a przede wszystkim punkt dla politycznego balansu wobec chińskiego “wielkiego brata”.
Podobnego balansu może dostarczyć Wietnam. Choć formalnie pozostaje państwem komunistycznym, ma historię konfliktu wojennego z Chinami i obecnie zajmuje nie zawsze bliskie Pekinowi stanowisko.
en.yna.co.kr/kresy.pl































