Kolejny dzień w przestrzeni powietrznej wokół Tajwanu poruszała się znaczna liczba samolotów wojskowych ChRL w tym bombowce zdolne do przenoszenia broni jądrowej.

W poniedziałek w przestrzeni, którą władze na Tajwanie określają jako swoją „strefę bezpieczeństwa” pojawiło się 56 samolotów wojskowych Chińskiej Republiki Ludowej. Wśród nich było 36 myśliwców oraz 12 bombowców H2 zdolnych do przenoszenia pocisków z głowicami jądrowymi, jak twierdzi portal telewizji France24.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4011.49 PLN    (18.23%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rada Lądu Stałego – główny organ władz na Tajwanie zajmujący się relacjami z Pekinem, oskarżył go o „poważne niszczenie status quo pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej”. Jak dodał rzecznik Rady Chiu Chui-cheng Tajpej żąda „by władze w Pekinie natychmiast zatrzymały swoje niepokojowe, nieodpowiedzialne działania prowokacyjne”. Oskarżył on ChRL o wywoływanie „napięcia między dwoma brzegami Cieśniny i dodatkowo zagrażanie bezpieczeństwu i porządkowi regionalnemu”.

France24 podkreśla, że tak zwana „strefa bezpieczeństwa” nie jest tożsama z przestrzenią powietrzną, którą władze na Tajwanie uważają za własną i obejmuje nawet obszar terytorium ChRL.

Jak podsumowuje France24 w „przestrzeni bezpieczeństwa” jaką określiły władze na Tajwanie od piątku latało już prawie 150 samolotów wojskowych ChRL. W piątek było ich 38, a w sobotę 39.

Działania lotnictwa ChRL w obszarze, który jej władze uważają za własny wywołały już krytykę ze strony Departamentu Stanu USA. Wezwał on Chiny „do zaprzestania nacisków wojskowych, dyplomatycznych i gospodarczych oraz presji wobec Tajwanu”, a  nawet sugerowały, że mogą one doprowadzić do eskalacji zbrojnej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Uznawana przez małą część państw Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan. Tam, korzystając z osłony USA, funkcjonowały one dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej. Jednak sekretarz stanu Mike Pompeo, uważany za polityka szczególnie antypekińskiego, w listopadowym wywiadzie dla jeden z rozgłośni radiowych stwierdził, że „Tajwan nie był częścią Chin”. Pompeo zdecydował niedawno o odwołaniu ograniczeń dla dyplomatów USA na kontakty z przedstawicielami władz na Tajwanie.

france24.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz