Chiński statek badawczy poszukujący złóż ropy opuścił opuścił w czwartek wody strefy ekonomicznej Wietnamu na Morzu Południowochińskim.

Chiński statek badawczy Haiyang Dizhi 8 przebywał na obszarze Morza Południowochińskiego, który Wietnam uważa za swoją wyłączną strefę ekonomiczną przez okres trzech miesięcy. Prowadził tam badania dna morskiego pod kątem obecności złóż ropy naftowej. Odpłynął w czwartek w towarzystwie dwóch innych chińskich jednostek.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Haiyang Dizhi 8 wpłynął do strefy wietnamskiej na początku lipca co wywołało eskalację konfliktu między Pekinem i Hanoi, jak twierdzi agencja informacyjna Reutera. Wietnamskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych kilkukrotnie protestowało przeciw, jak uznało, naruszeniu suwerenności Wietnamu i żądało odpłynięcia chińskiego statku. W Hanoi przed ambasadą Chin doszło do protestów. Prezydent Wietnamu i szef miejscowej partii komunistycznej, Nguyen Phu Trong powiedział w zeszłym tygodniu, że jego państwo „nigdy nie pójdzie na kompromis” w sprawach swojej suwerenności i integralności terytorialnej.

Cytowany przez agencję Ha Hoang Hop z International Institute for Strategic Studies zwraca uwagę na to, że chiński statek odpłynął w momencie gdy statek wiertniczy Hakuryu-5 zakończył wiercenia w sektorze strefy wietnamskiej 06.1. Sektor ten jest terenem poszukiwań prowadzonych przez rosyjskiego potentata Rosnieft. Tymczasem według Hopa „Chiny są zdeterminowane naciskać na Wietnam by zakończył wspólne badania i wydobycie z zagranicznymi partnerami w obszarze [Morza Południowochińskiego]”.

Presja ta odnosi skutek. Jak pisze Reuters Wietnamczycy wykluczyli niedawno hiszpański koncern Repsol z projektu naftowego na tym akwenie. Tymczasem minister obrony ChRL, Wei Fenghe powiedział w poniedziałek, że Morze Południowochińskie jest częścią terytorium Chin – „Nie pozwolimy by nawet piędź terytorium pozostawionego nam przez przodków została nam odebrana”.

Czytaj także: Chiny ostrzegają Wielką Brytanię przed wysłaniem lotniskowca na Morzu Południowochińskie

reuters.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz