Objęty sankcjami tankowiec Universal, przewożący około 270 tys. baryłek oleju napędowego z Rosji na Kubę, nie dotarł do celu — podał The Insider, powołując się na dane śledzenia jednostek. Statek przez kilka tygodni dryfował na Atlantyku, po czym zmienił kurs w stronę Brazylii.
Rosyjska próba wysłania paliwa na pogrążoną w kryzysie Kubę napotkała przeszkody. Objegty sankcjami tankowiec Universal, przewożący olej napędowy, nie dotarł na wyspę i przez kilka tygodni dryfował na Atlantyku — podał emigracyjny portal śledczy The Insider, powołując się na dane morskie.
Według portalu statek przewoził około 270 tys. baryłek oleju napędowego. Tankowiec wypłynął z Rosji w kwietniu i miał dotrzeć na Kubę, ale przez ostatni miesiąc znajdował się na Morzu Sargassowym, około 1600 km na północny wschód od wyspy. Następnie zmienił kurs na południe, w kierunku Brazylii.
The Insider, powołując się na dane serwisu Starboard Maritime Intelligence, podał, że obecnie jako miejsce docelowe jednostki wpisano oznaczenie „For order”. W żegludze oznacza to, że statek czeka na dalsze instrukcje dotyczące trasy lub ostatecznego portu przeznaczenia.
Zobacz też: Media: USA gotowe do uderzenia na Kubę. Pentagon rozmieścił siły w regionie
Według The Insider może to wskazywać, że władze USA nie pozwoliły tankowcowi kontynuować rejsu na Kubę.
Universal wypłynął 6 kwietnia z rosyjskiego portu Wistino w obwodzie leningradzkim. Jak pisał brytyjski „The Telegraph”, jednostka była eskortowana przez kanał La Manche przez rosyjski konwój wojskowy. Gazeta podawała również, że później na Atlantyku tankowcowi towarzyszyła fregata Floty Czarnomorskiej „Admirał Grigorowicz”.
Tankowiec Universal znajduje się na listach sankcyjnych Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Kanady.
The Insider podał, że w tym roku tylko jeden tankowiec zdołał dostarczyć ropę na Kubę. Chodzi o jednostkę Anatolij Kołodkin, która przewiozła około 730 tys. baryłek po uzyskaniu zgody USA. Według doniesień te dostawy miały zostać wyczerpane pod koniec kwietnia.
Kuba w ostatnich miesiącach zmaga się z niedoborami paliwa i powtarzającymi się przerwami w dostawach prądu. Stany Zjednoczone zwiększyły presję na Hawanę, m.in. poprzez blokadę importu paliwa.
Waszyngton deklaruje, że dąży do zmian politycznych i gospodarczych na Kubie oraz wzywa komunistyczne władze wyspy do reform.
20 maja administracja Donalda Trumpa postawiła byłemu kubańskiemu przywódcy Raúlowi Castro zarzuty związane z zestrzeleniem w 1996 roku samolotów organizacji humanitarnej Brothers to the Rescue. Zginęły wtedy cztery osoby, w tym trzech Amerykanów. Po tych oskarżeniach USA skierowały w stronę kubańskich wód lotniskowiec USS Nimitz wraz z grupą uderzeniową.
Kresy.pl/The Insider






























