Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew stwierdził, że misja wojsk sojuszniczych w jego państwie zbliża się do końca.

„Główna misja sił pokojowych ODKB zrealizowana z sukcesem, za dwa dni zacznie się stopniowe wycofywanie zjednoczonego kontyngentu sił pokojowych ODKB” – agencja informacyjna RIA Nowosti zacytowała we wtorek słowa Tokajewa. Występując przed deputowanymi parlamentu powiedział on, że „stopniowe wycofywanie” oddziałów Organizacji Układu o Bezpieczeństwie zbiorowym „zajmie nie więcej niż 10 dni”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Użycie sformułowania słowa główne może jednak sugerować, że jakaś część kontyngentu pozostanie w Kazachstanie dłużej

2 stycznia w obwodzie mangystauskim na zachodzie Kazachstanu wybuchły protesty na tle podwyżki ceny gazu LPG. Już następnego dnia wybuchły one we wszystkich większych miastach kraju. Mimo decyzji władz o dymisji rządu i obniżeniu ceny gazu LPG do poprzedniego poziomu protesty trwały, wysuwając hasła odsunięcia od wpływu na państwo Nursułtana Nazarbajewa.

Szybko protestujący zaczęli ścierać się z policją, która początkowo była stosunkowo ustępliwa. Dopiero po przemówieniu prezydenta Tokajewa z 5 stycznia siły porządkowe i wojsko zaczęły stosować ostra środki tłumienia protestów, które przerodziły się w zamieszki.

W niektórych miejscach protestujący uzbroili się w broń odbieraną funkcjonariuszom policji i żołnierzom. Doprowadziło to wybuchu strzelanin w największym mieście kraju Ałmaty, gdzie spalona została siedziba władz miejskich i siedziba prezydenta oraz gdzie doszło do zdemolowania holu portu lotniczego i masowych rabunków sklepów. Prezydent Tokajew oszacował równowartość strat materialnych na 2-3 mld dol.

Prezydent Tokajew poprosił o wsparcie Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Eurazjatycki sojusz, w którym wiodącą rolę odgrywa Rosja, po konsultacjach głów państw zadecydował o wysłaniu kontyngentu do Kazachstanu jako sił pokojowych. W czwartek wieczorem do Kazachstanu przybyli pierwsi żołnierze rosyjscy, a za nimi białoruscy. W piątek mają przybyć kolejni z Rosji, a także z Armenii i Tadżykistanu. Kontyngent sił ODKB w Kazachstanie liczy około 3 tys. żołnierzy. W zdecydowanej większości rosyjskich.

ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz