Obie izby kazachskiego parlamentu poparły projekt ustawy, który przewiduje zakaz noszenia w miejscach publicznych elementów ubioru zakrywających twarz.
Tym samym Parlament Kazachstanu zabronił noszenia w miejscach publicznych nikabu czy burki, czyli tych rodzajów islamskiego nakrycia głowy, które zasłaniają także twarz. Przegłosowany przez jego izby projekt ustawy trafił do podpisu prezydenta Kasyma-Żomarta Tokajewa, jak podał w środę portal Fergana.
Chodzi o poprawki do ustawy „O zapobieganiu przestępstwom”. 19 czerwca dokument ten był rozpatrywany w Senacie, ale nie został przyjęty. Izba wyższa przekazała go do Mażylisu z pewnymi poprawkami, choć odnosiły się one nie do okryć twarzy, lecz zabezpieczenia socjalnego dla funkcjonariuszy policji. Senatorzy byli zgodni z zakazem zakrywania twarzy w miejscach publicznych. Izba niższa w końcowym czytaniu zaaprobowała tekst projektu w formie odesłanej przez Senat.
Oficjalnie nowelizację ustawy przeprowadzono w celu zapobiegania przestępstwom „popełnianym przy użyciu odzieży, która utrudnia rozpoznawanie twarzy”.
Wyjątkiem mają być przypadki, gdy taka odzież jest używana w celu spełnienia wymogów prawnych, w służbie medycznej, w obronie cywilnej, w określonych warunkach pogodowych oraz podczas uczestnictwa w wydarzeniach sportowych i kulturalnych.
Według Fergany nie precyzuje, jaki rodzaj odzieży jest zakazany dlatego może być interpretowany także jako okrycia twarzy kobiet wynikające z radykalnej interpretacji islamu. Dyskusje na temat ewentualnego zakazu islamskich okryć twarzy trwały w Kazachstanie od wielu lat.
Władze wszystkich poradzieckich państw Azji Środkowej podjęły po uzyskaniu przez nie niepodległości działania przeciwko politycznemu islamizmowi. Najostrzejsze były one w Tadżyskistanie, gdzie w latach 90 miała miejsce wojna domowa i w Uzbekistanie, gdzie działania terrorystyczne prowadził Islamistyczny Ruch Uzbekistanu.
W społeczeństwach Kazachstanu i Krigstanu, które wywodzą się koczowniczych plemion, w których nie było tradycji islamu wahabickiego, nurt islamistyczny był po uzyskaniu niepodległości znacznie słabszy. Część komentatorów wskazywała jednak na udział tego środowiska w krwawych zamieszkach, jakie miały miejsce w styczniu 2022 r. w największym mieście Kazachstanu – Ałmaty.
Czytaj także: Obywatelki Kazachstanu skazane za arabski napis na fladze państwowej
fergana.news/kresy.pl





























