Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że testy rakietowego systemy obrony powietrznej S-500 Prometeusz pomyślnie zmierzają do końca. Nie podał jednak jasnego terminu rozpoczęcia dostaw dla wojska.

Podczas otwarcia wtorkowego spotkania kierownictwem resortu obrony i przedsiębiorstw branży obronnej, prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że próby najnowszego, rosyjskiego rakietowego systemu obrony powietrznej S-500 Prometeusz pomyślnie zbliżają się do końca. Po zakończeniu testów, uzbrojenie trafi do rosyjskich oddziałów. Przypomnijmy, że testy państwowe ruszyły latem 2020 roku.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Ponad 70 proc. pułków rakietowych ziemia-powietrze w Siłach Powietrzno-Kosmicznych zostało przezbrojonych w zaawansowane systemy S-400. System S-500, którego próby pomyślnie zbliżają się do końca, zostanie dostarczony wojsku w następnej kolejności” – powiedział Putin, cytowany przez agencję Tass. Sugeruje to, że Rosja zamierza wprowadzić nową broń do linii zapewne wkrótce, a w każdym razie najszybciej, jak to będzie możliwe.

Przeczytaj: Rosja: S-500 to pierwsza generacja systemów obrony przeciwkosmicznej, zdolnych niszczyć broń hipersoniczną

„Najnowsze systemy uzbrojenia i sprzęt wojskowy są intensywnie dostarczane armii i marynarce wojennej, potencjał triady nuklearnej znacząco się zwiększył, a marynarka wojenna rozszerzyła swoje zdolności bojowe, szczególnie dzięki okrętom wojennym przenoszącym rakiety manewrujące Kalibr” – zaznaczył prezydent Rosji. Dodał też, że na ostatnim etapie testów znajduje się morski, rakietowy system hipersoniczny Cyrkon.

Putin zaznaczył też, że jego zdaniem rosyjska zbrojeniówka i ministerstwo obrony zdołały wejść w efektywną interakcję w związku z dostawami i serwisowaniem uzbrojenia i sprzętu wojskowego w całym jego cyklu użytkowania, czyli od etapu opracowania, poprzez seryjną produkcję, po serwis i naprawy.

Rosyjski prezydent jest przekonany, że trudna sytuacja międzynarodowa, jak również potencjalne ryzyka i zagrożenia dla bezpieczeństwa wojskowego Rosji, w tym w jej bezpośrednim sąsiedztwie, wymagają stałej, wysokiej gotowości bojowej rosyjskich sił zbrojnych. Stąd struktura tych sił będzie polepszana, m.in. poprzez dostawy nowoczesnej broni i sprzętu. Zdaniem Putina, wszystkie rodzaje wojsk powinny być rozwijane w sposób systematyczny i zrównoważony, biorąc pod uwagę obecne trendy w strategii i taktyce czołowych światowych potęg. Podkreślił zarazem, że szczególną uwagę należy poświęcać poprawie sił nuklearnych, jako kluczowych dla bezpieczeństwa Rosji.

Dodajmy, że w kontekście wprowadzenia do służby S-500 nieco inaczej cytuje Putina dziennik „Izwiestija”:

„W Siłach Powietrzno-Kosmicznych ponad 70 proc. rakietowych pułków przeciwlotniczych przezbrojono na nowoczesne systemy S-400, następna w kolejności jest dostawa do wojska kompleksu S-500, którego próby już pomyślnie się kończą”.

S-500 Prometeusz został zaprojektowany przez Almaz-Antiej jako nowa generacja broni przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. S-500 stosuje osobną metodę niszczenia celów balistycznych i aerodynamicznych. Główny projektant Almaz-Antiej, Paweł Sozinow twierdzi:

„S-500 to nie tylko powtórzenie poprzednich generacji w nowej edycji technicznej i technologicznej. S-500 to system piątej generacji, który zapewni również ochronę przeciwrakietową. Pracujemy nad przekroczeniem osiągnięć, które Amerykanie wdrożyli w mobilnych wyrzutniach rakiet THAAD. S-500 musi zwiększyć możliwości obrony przeciwlotniczej. Będzie miał zupełnie inną konstrukcję w stosunku do S-400, a także nowe radary i komputery oraz nowe kierowane pociski przeciwlotnicze”.

Jak pisaliśmy w ubiegłym roku, Rosja przygotowuje się do przyjęcia do służby systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej S-500, przy czym wówczas zaznaczano, że ten typ uzbrojenia zacznie działać najwcześniej w 2021 roku. Pojawiały się opinie, że to zbyt optymistyczny termin. Gazeta.ru powołując się na swoje źródła pisała, że próby S-500 napotykają na trudności, ponieważ większość testów takiej broni w czasach Związku Radzieckiego odbywała się na poligonach, które obecnie znajdują się w krajach sąsiednich. Dostawy S-500 miały być opóźnione z powodu niewystarczającego zasięgu. W reakcji na te doniesienia, dowódca wojsk obrony przeciwrakietowej Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej, generał dywizji Siergiej Babakow zapewnił, że rosyjskie wojsko otrzyma systemy S-500 w nadchodzących latach.

Dodajmy, że rosyjscy eksperci wojskowi twierdzą, że system rakiet ziemia-powietrze S-500 wyposażony w zmodernizowany pocisk przechwytujący może być „antidotum” na broń hipersoniczną wroga.

Czytaj także: Chiński portal: S-500 przewyższa wszystkie pozostałe systemy obrony rakietowej

Jak informowaliśmy, w wywiadzie dla gazety Krasnaja Zwezda zastępca dowódcy sił powietrznych generał broni Andriej Judin poinformował, że Rosja zakończy prace nad S-500 w 2021 roku. Z kolei Siergiej Czemiezow, szef rosyjskiej, państwowej korporacji Rostec oświadczył, że pandemia koronawirusa nie wpłynie na termin przekazania wojskom pierwszych egzemplarzy zestawów przeciwlotniczych S-500.

Tass / iz.ru / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz