Prezydent Rosji Władimir Putin wypierając się współodpowiedzialności ZSRR za wybuch II wojny światowej oświadczył, że Polsce nikt dziś nie wypomina tego, że II RP „wzięła wspólnie z Niemcami udział w rozbiorze Czechosłowacji” i tym samym nie pozwoli, żeby obwiniać Rosji-ZSRR za wybuch II wojny światowej.

Podczas swojego wystąpienia na forum Klubu Wałdajskiego, prezydent Rosji Władimir Putin mówił m.in. o kwestii oceny komunizmu. Przyznał, że w Rosji jest „wiele pretensji” względem władz państwa sowieckiego w okresie od 1917 do 1990 r. Jego zdaniem, „to oczywiste rzeczy”, ale nie zgodził się ze zrównywaniem ZSRR z III Rzeszą.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

– Stawianie na jednym poziomie nazistów i komunistów w przededniu II wojny światowej i dzielenie odpowiedzialności pół na pół jest absolutnie niedopuszczalne. To kłamstwo – oświadczył Putin. Następnie, broniąc działań sowietów w 1939 roku powołał się na II RP, twierdząc, że Polski nikt nie obwinia jej ówczesnych władz za to, że wspólnie z III Rzeszą wzięła udział „w rozbiorze Czechosłowacji”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Rozumiem dzisiejsze polskie władze w kwestii wydarzeń z 1939 roku. Ale kiedy im powiesz: „Chłopaki, no zobaczcie, co się stało ciut wcześniej, przed tym. Wzięliście razem z Niemcami udział w rozbiorze Czechosłowacji, no podpaliliście ten lont, otworzyli korek a potem już ten dżin wyleciał i już się go nie zagoni z powrotem…” – mówił Putin. – W końcu nikt nie obwinia ówczesnych polskich władz, ale również i my nie pozwolimy obwiniać Rosji, Związku Radzieckiego o to, o co się go obwinia.

Rosyjski prezydent twierdził też, że czytał archiwalne dokumenty, które zostały przejęte przez Armię Czerwoną i trafiły do ZSRR. – I niemieckie, nawiasem mówiąc, i polskie, i francuskie [dokumenty-red.] – mamy wszystko. Po prostu umówili się na rozbiór Czechosłowacji, na czas wprowadzenia wojsk. Posłuchajcie, a potem wszystko zwalać na Związek Sowiecki – powiedział. – Mówiąc prostym językiem, a kto napadł na kogo? Co, czy to Związek Sowiecki zaatakował Niemcy? Nie!

Putin twierdził też, że wojska sowieckie weszły do Brześcia, kiedy już byli tam Niemcy. – Niemcy po prostu się zwinęli i tyle, i Armia Czerwona wkroczyła. Tu nie trzeba nic upolityczniać – mówił prezydent Rosji. Twierdził też, że są dokumenty mające świadczyć o tym, że Józef Stalin starał się zapobiec wybuchowi II wojny światowej:

– (…) jest za co pamiętać Stalina. Za jego łagry, za represje i tak dalej, ale widziałem w jego dokumentach rezolucje. W rzeczywistości, władza sowiecka walczyła o to, żeby zapobiec wybuchowi II wojny światowej.

Putin zarzucił też rosyjskim adwersarzom, że obecnie manipulują historią dla własnych, doraźnych korzyści politycznych i na użytek polityki wewnętrznej. – To jest złe, bo takie manipulowanie historią do niczego dobrego nie prowadzi. W każdym razie, nie prowadzi do wzajemnego zrozumienia, tak dziś potrzebnego.

Rosyjski przywódca podkreślił przy tym, że nie wolno zapomnieć o tym, że to nie Amerykanie, ani Anglicy, ani Francuzi, lecz Armia Czerwona zdobyła Berlin w 1945 roku. Twierdził też, że to ZSRR poniósł największe ofiary w ludziach w walce z III Rzeszą, zaś Armia Czerwona odpowiada za unicestwienie 75-80 proc. potencjału wojskowego Wehrmachtu.

To nie pierwszy raz, gdy Putin neguje współodpowiedzialność ZSRR za wybuch II wojny światowej, a zarazem atakuje Polskę i zarzuca władzom II RP współpracę z III Rzeszą. W maju 2020 roku rosyjski prezydent twierdził, że Polska zawarła z III Rzeszą „tajną umowę” w sprawie podziału Czechosłowacji w 1938 roku na wzór paktu Ribbentrop-Mołotow. Oczekiwał przy tym potępienia zajęcia w 1938 roku przez Polskę Zaolzia. Zaznaczmy, że chodziło o region zamieszkiwany głównie przez Polaków, zagarnięty przy użyciu siły przez Czechosłowację, która wykorzystała trudną sytuację Polski 1920 roku. Władze czechosłowackie prowadziły też zdecydowanie antypolską politykę, wymierzoną w miejscowych Polaków, dążąc do ich wynarodowienia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że rosyjskie władze już wcześniej wypominały Polsce zajęcie Zaolzia. W grudniu ub. roku odpowiadając na pytanie dotyczące paktu Ribbentrop-Mołotow prezydent Rosji stwierdził, że „Polska sama uczestniczyła wcześniej w rozbiorze Czechosłowacji”, zatem „zrobiła to samo” co ZSRR w 1939 r. Przyznawał, że wojska radzieckie wkroczyły do Polski, ale stało się to „po tym, jak polski rząd utracił kontrolę nad terytorium kraju” i „znajdował się przy granicy polsko-rumuńskiej”. Putin powiedział również, że wojska ZSRR nie „zdobyły twierdzy w Brześciu Litewskim”, ale zajęły ją po wycofaniu się wojsk niemieckich.

Na przełomie 2019 i 2020 roku władze Federacji Rosyjskiej zainicjowały ofensywę retoryczno-dyplomatyczną  odnosząc się do rzekomej genezy II wojny światowej. Władimir Putin winą za wybuch konfliktu obarczał państwa zachodnie, a także zaprzeczał agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku. W Wigilię Bożego Narodzenia prezydent Rosji na spotkaniu z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony zaatakował ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji. Putin twierdził, że Lipski „podzielał antysemickie poglądy Hitlera i (…) obiecał zbudować mu w Warszawie pomnik za prześladowanie Żydów”, a także nazwał polskiego dyplomatę z czasów II RP „szumowiną i antysemicką świnią”.

CZYTAJ TAKŻE: Oświadczenie premiera RP. „Oczywistością jest, czyj sojusz rozpoczął II wojnę światową”

W czerwcu 2020 roku na łamach amerykańskiego magazynu „The National Interest” opublikowano obszerny artykuł prezydenta Rosji, Władimira Putina, związany z 75. rocznicą zakończenia II wojny światowej w Europie i pokonania III Rzeszy. Prezydent Rosji obarczył w nim „polskie kierownictwo” winą za tragedię, jaka spadła na Polskę we wrześniu 1939.

Zobacz także: Sejm potępił wypowiedzi polityków Rosji o odpowiedzialności Polski za II wojnę światową

Tass / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. r2d2
    r2d2 :

    Putin raczy żartować … zapomina ze pierwsze TAJNE pakty ZSRR (obecnie Rosja) zawarły z Niemcami w 1922 w Rapallo. A dla czego TAJNE? bo Rosjanie pomagali Niemcom omijać Wersalskie traktaty pokojowe zakazujące Niemcom rozwoju i posiadania wieli rodzajów broni? Ruscy i Niemy od wieków byli wrogami Polaków i nie tylko Polaków.