Władimir Putin twierdzi, że Polska zawarła z III Rzeszą „tajną umowę” w sprawie podziału Czechosłowacji w 1938 roku na wzór paktu Ribbentrop-Mołotow.

Jak podaje agencja Interfax, Putin wypomniał Polsce zajęcie Zaolzia w wywiadzie dla filmu Andrieja Kandraszowa „Wojna o pamięć”, który został pokazany w telewizji Rossija 1. Rosyjski prezydent twierdził w nim, że w latach poprzedzających II wojnę światową ZSRR bezskutecznie usiłował stworzyć antyhitlerowską koalicję.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Putin przypomniał, że w 1938 roku Wielka Brytania i Francja zawarły z III Rzeszą i Włochami układ monachijski, w którym zgodziły się na „rozerwanie Czechosłowacji na strzępy”.

„I czy to się komuś podoba, czy nie, uczestniczyła w tym ówczesna Polska. Co więcej, bezpośrednio zawarli spisek z Hitlerem, przy czym osobiście dogadywali się z nim o tym, że Polska zabierze część Czechosłowacji” – twierdził Putin dodając, że był to „bezpośredni spisek”, który miał „tajną część” pisaną i niepisaną.

„Wszystko to mamy w dokumentach” – przekonywał.”A Związek Radziecki faktycznie osądził tajną część paktu Ribbentrop-Mołotow pod koniec lat osiemdziesiątych. Dlaczego nasi koledzy nie mogą zrobić dzisiaj tego samego? Nie osądzić tego rozbioru Czechosłowacji?” – pytał Putin.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że rosyjskie władze już wcześniej wypominały Polsce zajęcie Zaolzia. W grudniu ub. roku odpowiadając na pytanie dotyczące paktu Ribbentrop-Mołotow prezydent Rosji stwierdził, że „Polska sama uczestniczyła wcześniej w rozbiorze Czechosłowacji”, zatem „zrobiła to samo” co ZSRR w 1939 r. Przyznawał, że wojska radzieckie wkroczyły do Polski, ale stało się to „po tym, jak polski rząd utracił kontrolę nad terytorium kraju” i „znajdował się przy granicy polsko-rumuńskiej”. Putin powiedział również, że wojska ZSRR nie „zdobyły twierdzy w Brześciu Litewskim”, ale zajęły ją po wycofaniu się wojsk niemieckich.

Na przełomie 2019 i 2020 roku władze Federacji Rosyjskiej zainicjowały ofensywę retoryczno-dyplomatyczną  odnosząc się do rzekomej genezy II wojny światowej. Władimir Putin winą za wybuch konfliktu obarczał państwa zachodnie, a także zaprzeczał agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku. W Wigilię Bożego Narodzenia prezydent Rosji na spotkaniu z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony zaatakował ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji. Putin twierdził, że Lipski „podzielał antysemickie poglądy Hitlera i (…) obiecał zbudować mu w Warszawie pomnik za prześladowanie Żydów”, a także nazwał polskiego dyplomatę z czasów II RP „szumowiną i antysemicką świnią”.

CZYTAJ TAKŻE: Oświadczenie premiera RP. „Oczywistością jest, czyj sojusz rozpoczął II wojnę światową”

Kresy.pl / Interfax

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    https://ngopole.pl/2019/09/30/zaolzie-odklamac-historie-konfliktu/
    W końcu września 1938 roku, świadoma swego tragiczne go położenia i zbliżającego się nieuchronnie wkroczenia Niemców znaczna część czeskiej generalicji zwróciła się do swego premiera Edwarda Benesza z żądaniem zaproponowania Polsce federacji z Czechosłowacją. Gotowi byli zrezygnować w części z własnej suwerenności, by uratować państwo. Profesor Tadeusz Siergiejczyk obliczył, że w posagu do takiego związku obu państw 10-milionowa Czechosłowacja wnosiła 1600 nowoczesnych samolotów bojowych, 470 czołgów, 2700 dział i najnowocześniejsze w Europie zakłady zbrojeniowe. Tyle, że Benesz odmówił. Dzisiaj historia zastanawia się dlaczego odmówił, skoro podobny alians najpewniej zapobiegłby jakiejkolwiek wojnie? Odpowiedź znajduje w najtajniejszych dokumentach sowieckich ujawnionych niedawno przez Kriwickiego i Sudopłatowa, z których wynika, że Eduard Benesz był od 1938 roku tajnym agentem Moskwy. A Moskwa chciała wojny! Czy więc na pewno wszystko to było winą Józefa Becka, a marsz na Zaolzie haniebną współpracą polsko-niemiecką? https://historia.uwazamrze.pl/…/1149147/prawda-o-zaolziu

    • Avatar
      Roman1 :

      jazming – nie jest dokładnie tak, jak piszesz. Niemcy zajęły znaczną część Czechosłowacji, a następnie wycofały się z niektórych obszarów (np. z węzła kolejowego w rejonie Bogumina), by wpuścić tam wojsko polskie. Odbyło się to po negocjacjach z Niemcami. Sądzisz, że Niemcy mieli taką fantazję, by Polakom dać bardzo ważny węzeł kolejowy? Ultimatum, które Polska przekazała władzom Czechosłowacji nas nie rozgrzesza, gdyż ultimatum też otrzymaliśmy od Hitlera (w sprawie Gdańska i korytarza), a nikt agresji wojsk niemieckich na Polskę nie kwestionuje. Różnica jest taka, że Polska walczyła, natomiast Czechosłowacja nie. Gdyby Czechosłowacja podjęła walkę, w podręcznikach historii (prawdziwej historii, gdyż takiej większość Polaków nie zna) byłoby napisane, że II wojna światowa rozpoczęła się od wspólnej agresji Niemiec i Polski na Czechosłowację. To przykre dla Polaków, ale nie jest to jedyny przypadek agresji – kilkanaście lat temu napadliśmy na Irak na rozkaz wuja Sama. Teraz nawiązujemy do najgorszych tradycji Polski międzywojennej, pomijając niemal zupełnie przeprowadzenie zamachu majowego przez Piłsudskiego wraz z tragicznymi ofiarami tego zamachu (znacznie większymi niż w czasie całego stanu wojennego w 1981 i 1982 roku)

      • tagore
        tagore :

        Polskie wojska wkroczyły na Zaolzie w porozumieniu z czeskim Rządem. Zakładano ,że ostateczny podział Zaolzia pomiędzy Polskę i Czechy nastąpi po odzyskaniu przez Czechy suwerenności na podstawie plebiscytu. W Polsce zaczęto formowanie ochotniczych oddziałów czeskich ,stąd
        Czech w dywizjonie 303.
        Propozycja sojuszu wojskowego ze strony Polski nie była uzależniona od ustępstw w sprawie Zaolzia.
        „Socjalistyczna” historia trochę upraszcza.

        • Avatar
          janusz123 :

          Ręka w rękę z Hitlerem (bez komentarza)
          Polska aneksja Zaolzia została uznana przez opinię międzynarodową za bezprawną agresję

          Jesienią 1918 r. między odradzającymi się państwami polskim i czeskim doszło do sporu o Śląsk Cieszyński, położony między płynącą przez Ostrawę Ostrawicą a Białą, nad którą leży Bielsko-Biała. Strona czeska podnosiła argument historyczny – przynależność Księstwa Cieszyńskiego do ziem Korony Czeskiej (od XIV w.). Równie ważny dla Czechów był jednak argument gospodarczo-strategiczny, ponieważ w regionie znajdowały się złoża węgla kamiennego, zlokalizowano tu wiele fabryk, hut i kopalń, tędy przebiegało też najważniejsze połączenie kolejowe ze Słowacją – kolej bogumińsko-koszycka. Strona polska z kolei powoływała się na argument etniczny, ponieważ największa grupa mieszkańców Śląska Cieszyńskiego posługiwała się językiem polskim lub opartą na nim gwarą cieszyńską. Taka motywacja nie przeszkadzała bynajmniej naszym władzom toczyć w tym samym okresie wojny z Zachodnioukraińską Republiką Ludową w imię argumentu historycznego stawianego ponad etnicznym.

          Cios w plecy

          W styczniu i lutym 1938 r. w czasie polsko-niemieckich rozmów na najwyższym szczeblu Niemcy poinformowali, że dążą do konfrontacji z Czechosłowacją. Choć nie ustalono szczegółów ewentualnej współpracy, można zaryzykować stwierdzenie, że między Polską a Niemcami doszło do zawarcia nieformalnego antyczeskiego porozumienia2. Coraz ściślejsze kontakty z hitlerowskimi dygnitarzami znalazły swój finał w okresie tzw. kryzysu sudeckiego, wywołanego żądaniami Niemców, by Czechosłowacja oddała tereny zamieszkiwane przez trzymilionową niemiecką mniejszość narodową.

          Czystka etniczna

          Na anektowanym Zaolziu „sanacyjni demokraci” przeprowadzili bezwzględną antyczeską czystkę. Oficjalnie chciano tylko wygnać czeskich szowinistów (większość i tak uciekła tuż przed aneksją) oraz czeską ludność, która osiedliła się po roku 1920.

          Prof. Stanisław Żerko tak podsumował politykę Becka z 1938 r.: „Z kryzysu sudeckiego Polska wyszła z opinią państwa będącego de facto sprzymierzeńcem Rzeszy i naśladującego jej metody. Stosunki z Francją były zrujnowane

          https://www.tygodnikprzeglad.pl/reka-reke-hitlerem/

          • tagore
            tagore :

            Dziadek Putin też tak ładnie opowiada, jak mówić to od początku.
            W czasie wojny z bolszewicką Rosją Rząd Czeski zerwał porozumienie zawarte pod egidą Antanty i zbrojnie zajął Zaolzie ,rozstrzeliwując przy okazji polskich jeńców i organizując czystki etniczne.
            W ramach ,życzliwych stosunków sformowała z nacjonalistów ukraińskich dwie dywizje do wykorzystania w razie klęski Polski w wojnie z Moskwą.
            Polska tocząca wojnę została zmuszona do zaakceptowania tej sytuacji w zamian za zgodę
            na tranzyt broni przez terytorium Czech.
            Rząd Zachodnio Ukraińskiej Republiki nie zaakceptował propozycji Antanty podziału Galicji
            właśnie licząc na współpracę z Pragą przeciwko Polsce ,wspomina o tym Longin Cegielski ,jest wzmianka w książce „Dwa Królewstwa” Biskupa Chomyszyna.
            W 38 roku Praga zmieniła kurs i przekazała Polsce materiały dotyczące wspieranych przez nią terrorystów z OUN-B ,oraz współpracowała działaniami polskiego wywiadu wymierzonymi w Abwerę szkolącą „Sicz Zakarpacką” i wspierającą
            rozpad Państwa na Czechy i Słowację.
            Polska oferta sojuszu nie zawierała rządania zwrotu Zaolzia, Benesz ją odrzucił ,deklarując ,że
            Czechy będą walczyć tylko wtedy gdy stanie za nimi Francja. I tak doszło do powstania protektoratu Czech i Moraw.
            A Polskie roszczenie odwoływało się do porozumienia z przed zbrojnego zajęcia Zaolzia przez Pragę i nie miało formy ultimatum.
            Propagandowo autorzy Monachium podobnie jak dziadek Putin lubią znajdować winnych swoich działań.
            Podsumowując ,Czesi nieprzypadkowo nie podnoszą kwestii Zaolzia i również nieprzypadkowo podnosi je Putin.
            O sprawie może rozmawiać sensownie Praga z Warszawą i rosyjskiego eksperta od spraw etycznych do tego nie potrzeba.

        • Avatar
          Roman1 :

          tagore – ultimatum nazywasz porozumieniem? A jak to się stało, że Niemcy „odstąpili nam” węzeł kolejowy w Boguminie? No oczywiście, też porozumienie (z nazistami). Historia jest prawdziwa, albo zakłamana. Ja wolę prawdziwą, chociaż dla Polski jest bardzo zła.

        • Avatar
          Poznaniak74 :

          PiSbocie pomimo całej mojej niechęci do Czechów za ich czyny wobec Polaków z Zaolzia, a wiem o czym piszę ponieważ miałem znajomego stamtąd, to to co zrobiła sanacyjna „soldateska” w w 1938 roku było jednym z jej najdurniejszych posunięć.
          Ps. Najdurniejszym według mnie było zwrócenie się do ZSRR 16 września 1939 roku z prośbą o udzielenie możliwości zakupu żywnosci i materiałów sanitarnych..