Portal BuzzFeed powołuje się na poufny rosyjski dokument, który miał stanowić mapę drogową do normalizacji stosunków między Rosją a USA.

Jak wynika z dokumentu, w trzecim miesiącu urzędowania prezydenta Donalda Trumpa, prezydent Rosji Władimir Putin wysłał do Waszyngtonu jednego ze swoich dyplomatów ze śmiałą propozycją normalizacji stosunków dwustronnych. Propozycja obejmowała normalizację na poziomie wszystkich głównych instytucji rządowych obu krajów. BuzzFeed podaje, że rosyjski dokument przewidywał pełne odbudowanie relacji wojskowych, dyplomatycznych i gospodarczych.

„W kwietniu rosyjski doradca ds. cyberbezpieczeństwa Andriej Krutskich miał się spotkać ze swoim amerykańskim odpowiednikiem, aby odbyć konsultacje w dziedzinie zabezpieczenia informacji, wynika z dokumentu. Do maja oba kraje miały odbyć ‚specjalne konsultacje’ w sprawie wojny w Afganistanie, porozumienia nuklearnego z Iranem, ‚sytuacji na Ukrainie’, a także w sprawie denuklearyzacji Połwyspu Koreańskiego. A do czasu pierwszego spotkania Trumpa z Putinem, szefowie FBI, CIA, Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Pentagonu spotkaliby się twarzą w twarz z rosyjskimi odpowiednikami w celu omówienia obszarów będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Zostałyby również przywrócone kanały wojskowe i dyplomatyczne uruchumione w trakcie ‚resetu’podczas pierwszej kadencji Obamy”.

Ten materiał powstał dzięki pracy dziennikarzy portalu Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Jak powiedział Andrew Weiss z Carnegie Endowment for International Peace, „Ten dokument to ni mniej, ni więcej mapa drogowa do pełnej normalizacji stosunków USA i Rosji”.

Urzędnicy Departamentu Stanu nie chcieli komentować treści dokumentu, ale nie zaprzeczyli jego autentyczności. Jak dotychczas, relacje amerykańsko-rosyjskie nie uległy zasadnicznej zmianie zapowiadanej przez Donalda Trumpa w trakcie kampanii wyborczej. Podsekretarz stanu Tom Shannon i jego rosyjski odpowiednik Siegierj Rybakow odbyli kilka nieformalnych spotkań dotyczących drażliwych tematów w stosunkach USA  z Rosją, ale jak dotychczas nie widać konkretnych decyzji. W kwestii Syrii, Michael Ratney i Brad McGurk z Departamentu Stanu prowadzili regularne rozmowy z rosyjskimi odpowiednikami w celu omówienia zawieszenia broni na południowym zachodzie Syrii, a co się tyczy Ukrainy, rozmowy między amerykańskim wysłannikiem Kurtem Volkerem a rosyjskimi negocjatorami dopiero się rozpoczęły.

Pentagon pozostaje zaś sceptycznie nastawiony wobec ewentualnej współpracy z Rosją w Syrii. Co prawda dyrektor CIA Mike Pompeo udał się na spotkania do Moskwy w maju, lecz agencja nie chce podać czego dokładnie dotyczyły dyskusje z Rosjanami.

BuzzFeed cytuje wysokiego urzędnika Departamentu Stanu, który powiedział, że pierwotne oczekiwania Rosjan były nierealistyczne i, jak poinformował Siergieja Ławrowa sekretarz stanu Rex Tillerson w Hamburgu w lipcu, żadne szersze porozumienie nie wchodzi w grę dopóki Rosjanie nie wykaża się dobrą wolą na Ukrainie.

Pomimo trudności w pierwszych miesiącach prezydentury Trumpa, Rosjanie pozostają optymistami. Jak powiedział niedawno nowy rosyjski ambasador w USA Anatolij Antonow, „Zawsze interesowała nas konstruktywna interakcja z Waszyngtonem na temat całej agendy bilateralnej i międzynarodowej”.

Kresy.pl / BuzzFeed

Reklama



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz