Szef niemieckiej dyplomacji wskazał region Morza Bałtyckiego jako obszar kluczowy dla przyszłości wspólnej obrony Europy. Zwrócił uwagę na narastające zagrożenia hybrydowe oraz znaczenie współpracy międzynarodowej w warunkach możliwego ograniczenia wsparcia ze strony USA.

W poniedziałek minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul ocenił, że to na Morzu Bałtyckim rozegra się kwestia zdolności Europy do zachowania jedności i prowadzenia wspólnej obrony. Zaznaczył przy tym, że „cały obszar Morza Bałtyckiego jest niestety punktem zapalnym”.

Podczas wizyty w Sztokholmie Wadephul odniósł się do rosnących wyzwań dla bezpieczeństwa w regionie bałtyckim. Wskazał, że Rosja podejmuje działania mające na celu sprawdzanie odporności państw europejskich, wykorzystując metody o charakterze hybrydowym.

Wśród przykładów wymienił uszkadzanie infrastruktury podmorskiej, zakłócanie sygnału GPS, prowadzenie kampanii dezinformacyjnych oraz aktywność tzw. floty cieni. Jak podkreślił po spotkaniu z minister spraw zagranicznych Szwecji Maria Malmer Stenergard, „jest to skierowane przeciwko nam”.

W rozmowie ze szwedzką telewizją SVT niemiecki minister rozwinął ocenę znaczenia regionu. „Cały obszar Morza Bałtyckiego jest niestety punktem zapalnym. Na Bałtyku rozstrzygnie się, czy Europa będzie w stanie trzymać się razem i wspólnie bronić” – zaznaczył.

Zdaniem Wadephula Europa znajduje się „na dobrej drodze” do wzmacniania własnych zdolności obrony konwencjonalnej, nawet w sytuacji ograniczonego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych. W tym kontekście zwrócił uwagę na konieczność dywersyfikacji współpracy międzynarodowej. „Musimy szukać globalnych partnerstw, aby rozłożyć ryzyko i zwiększyć nasz zasięg” – stwierdził, wskazując m.in. Japonię, Australię, Nową Zelandię oraz Kanadę.

Dokument niemieckiego ministerstwa obrony, do którego dotarła w styczniu agencja Bloomberg, wskazuje na rosnące ryzyko tajnych działań Rosji przeciw kluczowej infrastrukturze Niemiec. Berlin traktuje je jako element wojny hybrydowej i możliwe przygotowanie do większego konfliktu.

Z kolei z poufnego niemieckiego dokumentu rządowego, do którego dotarł w grudniu serwis Politico wynika, że niemieccy wojskowi ostrzegają, że niedawne cyberataki, sabotaż i kampanie dezinformacyjne mogą zwiastować otwierającą nową wojnę. Dokument opisuje, jak państwo ma bronić terytorium w strukturach NATO oraz jaką rolę ma pełnić w logistyce i wsparciu sojuszniczych wojsk.

svt.se / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności