Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko oświadczył, że konflikt na Ukrainie nie zakończył się szybkim zwycięstwem Rosji, ponieważ jej prezydent został oszukany.
„Podczas walk nie tylko ja, ale cały świat rozumiał, że wojna szybko zakończy się zwycięstwem Rosji. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że Rosjanie byli w Kijowie" - stwierdził białoruski prezydent w wywiadzie dla telewizji Al Arabiya. "Ale potem określeni politycy i siły zwróciły się do Putina z prośbą o zaprzestanie działań, wycofanie wojsk z Kijowa i zawarcie porozumienia pokojowego. Widząc tę sytuację, fakt, że wiele osób ginie i że wojna, szczerze mówiąc, nie przebiega zgodnie z planem, Putin zgodził się i wycofał swoje wysunięte jednostki z Kijowa. Przed tym wycofaniem wszyscy zrozumieli, że dni Ukrainy są policzone” - dodał Łukaszenko, którego zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Ta decyzja Putina, według prezydenta Białorusi, miała na celu przywrócenie pokoju między stronami konfliktu, ale niestety tak się nie stało.
Somaliland - republika proklamowana na bazie zbuntowanego regionu Somalii jest uznawana tylko przez Izrael. I właśnie w tym państwie otworzyła swoje pierwszy zagraniczne przedstawicielstwo.
Somaliland utrzymuje swoich przedstawicieli w co najmniej kilkunastu państwach świata. Nigdzie jednak nie są on uznawane za ambasady państwowe. Tymczasem taki charakter ma mieć placówka, jak oficjalnie otwarto we wtorek w Jerozolimie, jak podał portal Africa News, który pokazuje to jak przykład coraz intensywniejszych związków z afrykańskimi separatystami.
Inauguracja odbyła się podczas pierwszej w historii wizyty w Izraelu prezydenta Somalilandu Abdirahmana Mohameda Abdullahiego, znanego również jako Irro. Wizyta ta nastąpiła zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Izrael jako pierwszy kraj na świecie formalnie uznał niepodległość Somalilandu w grudniu 2025 roku.
W Toruniu odbył się Marsz Bezpieczeństwa poświęcony pamięci Klaudii K., brutalnie zaatakowanej w czerwcu 2025 roku w Parku Glazja. Uczestnicy przeszli przez centrum miasta, modlili się przy krzyżu upamiętniającym ofiarę i domagali się większego bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.
W niedzielę w Toruniu odbył się Marsz Bezpieczeństwa poświęcony pamięci 24-letniej Klaudii K., brutalnie zaatakowanej w czerwcu 2025 roku w Parku Glazja. Uczestnicy wydarzenia przeszli ulicami centrum miasta, oddali hołd zamordowanej kobiecie i domagali się większego bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.
Marsz zorganizowały środowiska narodowe i kibicowskie. W wydarzeniu uczestniczyły także rodziny z dziećmi, a jego przebieg został podzielony na dwie części.
W poniedziałek, około godz. 10 nieznany osobnik oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia w Białej Podlaskiej. Postrzelony nie żyje.
Według portalu Gazeta.pl do mordu doszło na parkingu za pawilonami na ulicy Terebelskiej. Strzelec miał szybko zbiec z miejsca mordu. Policja natychmiast zorganizowała obławę, jak podał Polsat News. Rzecznik Komendy Wojewódzkiej w Lublinie przekazał, że funkcjonariusze ustawili blokady na drogach wyjazdowych z Białej Podlaskiej, a w akcję są zaangażowano właściwie wszyscy mundurowi z powiatu bialskiego, podała Interia. Zarządzono zarówno kontrole pojazdów, jak i przeczesywanie terenu.
Wiadomo już, że zamordowany do 44-letni obywatel Rosji. W Białej Podlaskiej mieszkał już od długiego czasu.
Litewska Partia Socjaldemokratyczna pozostanie trzonem układu rządzącego krajem, ale postanowiła zmienić osobę na czele rady ministrów.
W poniedziałek trzy litewskie partie poinformowały o zakończeniu negocjowania nowej umowy koalicyjnej. Głównej sile rządzącej – Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) udało się wymienić populistyczny i niepokorny „Świt nad Niemnem” (NA) na Związek Demokratów „W imię Litwy” (DSVL). Ten ostatni wraca do koalicji po prawie roku. Wtedy socjaldemokraci doprowadzili do usunięcia z koalicji DSVL, w miejsce którego wszedł Litewski Związek Chłopów i Zielonych (LVŽS) wraz z Akcją Wyborczą Polaków na Litwie-Związkiem Chrześcijańskich Rodzin.
Socjaldemokraci oskarżali ówczesnego szefa DSVL, byłego premiera Sauliusa Skvernelisa o nielojalność wobec koalicjantów. Powrót DSVL do koalicji jest możliwy ponieważ Skvernelis nie jest już jego przewodniczącym. W kwietniu bieżącego roku ustąpił on z tego stanowiska i zawiesił swoje członkostwo w partii wobec postępowania karnego w sprawie o korupcję, którego jest figurantem.
„Punkt zapalny”. Niemiecki MSZ ostrzega przed eskalacją zagrożeń na Bałtyku