Przewodniczący litewskiego parlamentu odznaczony Orderem Zasługi przez prezydenta Dudę

Przewodniczący parlamentu Republiki Litewskiej, Viktoras Pranckietis, został uroczyście odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP „w uznaniu wybitnych zasług w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy parlamentarnej”. Polityk ten „zasłynął” m.in. przekonywaniem Sejmu RP, że Litwa dba o polską mniejszość i przedstawianiem tego kraju jako państwo rzekomo pielęgnującego mniejszości narodowe i dbającego o prawa Polaków.

W poniedziałek, w ramach obchodów 450-lecia Unii Lubelskiej, w Kancelarii Sejmu odbyła się uroczystość wręczenia przewodniczącemu parlamentu Republiki Litewskiej, Viktorasowi Pranckietisowi, Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej. Odznaczenie to zostało mu nadane przez prezydenta Andrzeja Dudę, „w uznaniu wybitnych zasług w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy parlamentarnej”. W wydarzeniu tym wzięli udział wicemarszałkowie Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Barbara Dolniak, Małgorzata Gosiewska, Małgorzata Kidawa-Błońska, Ryszard Terlecki i Bogdan Borusewicz, Dyrektor Generalny Służby Zagranicznej Andrzej Papierz, szefowie Kancelarii Sejmu i Senatu Agnieszka Kaczmarska i Jakub Kowalski oraz delegacja Sejmu Republiki Litewskiej. Order wręczył znany z prolitewskiego nastawienia marszałek Marek Kuchciński.

Przeczytaj: Prezydenci Polski i Litwy o unii lubelskiej

Dziękując za odznaczenie Pranckietis podziękował w języku polskim Polakom „za przyjaźń (…) która jest pielęgnowana staraniem obu stron, spoglądając na perspektywy bliskiej współpracy”. Litewski polityk podkreślił, że dziś Litwa i Polska nie wyobrażają sobie możliwości rozwiązywania osobno wspólnych spraw, w tym kwestii mniejszości narodowych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Dążymy i będziemy dążyli, aby człowiek każdej narodowości w naszym kraju czuł się dobrze, będąc przedstawicielem swego narodu i lojalnym obywatelem państwa – mówił przewodniczący Sejmu RL. Dodał, że przyjmuje nadane mu odznaczenie jako symbol ocieplenia relacji polsko-litewskich i „dowód przyjaźni za starania wzmacniania uczuć między naszymi ludźmi”.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński powiedział, że Viktoras Pranckietis stał się twarzą idei wznowienia wzajemnych relacji na szczeblu międzyparlamentarnym. Według niego, „zbliżyło to nas nie tylko jako posłów na Sejm i senatorów, lecz także jako Polaków i Litwinów”.

Kuchciński przypomniał również, że w lutym br. po dziesięcioletniej przerwie wznowiło pracę Zgromadzenie Parlamentarne Sejmu i Senatu RP i Sejmu Litwy. – Taką formę współpracy parlamentarnej utrzymujemy tylko z najbliższymi parlamentami, trudno jednak wyobrazić sobie bliższe relacje niż między Polakami i Litwinami – zaznaczył Marszałek Sejmu.

Dzień wcześniej, w niedzielę odbyły się oficjalne uroczystości z okazji 450. rocznicy zawarcia Unii Lubelskiej. Wzięli w nich udział marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, członkowie prezydiów obu Izb, posłowie i senatorowie. Ponadto, do Lublina przybyli parlamentarzyści państw regionu z przewodniczącymi parlamentów Litwy Viktorasem Pranckietisem i Łotwy Inārą Mūrniece na czele. Ponadto, obecny był też wiceprzewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier János Latorcai, a także deputowani z Białorusi, Czech, Estonii, Mołdawii oraz ambasadorowie Gruzji i Ukrainy w Polsce.

Kluczowym punktem obchodów była dyskusja w lubelskim Centrum Spotkania Kultur, gdzie uczestnicy rozmawiali o tradycji i dziedzictwie Unii Lubelskiej. Przemawiając tam marszałek Kuchciński powiedział m.in., że I Rzeczpospolita, którą określał mianem Rzeczpospolitej Obojga Narodów ,stanowiła rzadki przykład udanego kompromisu pomiędzy różnymi narodami, ziemiami, religiami, kulturami i językami. Jego zdaniem, „istota tego wielkiego projektu zawierała się w haśle: wolni z wolnymi, równi z równymi”. Kuchciński powiedział też, że umowa polsko-litewska z 1569 roku pozostaje wzorem także dla bieżącej polityki międzynarodowej:

– Rozwój współpracy międzynarodowej powinien następować w poszanowaniu różnorodności i tradycji poszczególnych państw. Szczególnie ważne są wolność i suwerenność – z nich wyrastają kwestie bezpieczeństwa, rozwoju poziomu życia i dziedzictwa kulturowego. Są to cele, do których warto dążyć, bo stanowią fundament współpracy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Listy do uczestników lubelskich obchodów skierowali też prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki.

W trakcie spotkania głos zabrał m.in. ukraiński ambasador Andrij Deszczycia, którego zdaniem jednym z następstw Unii Lubelskiej była integracja ziem środkowej Ukrainy z zachodnioeuropejską wspólnotą polityczno-społeczną.

– Unia Lubelska sprzyjała cementowaniu się tożsamości europejskiej narodu ukraińskiego, jego politycznego, duchowego, kulturowego i oświatowego pokrewieństwa ze wspólnotą europejską – powiedział ukraiński dyplomata. – Pełnowartościowy powrót Ukrainy do wspólnego europejskiego domu, a w szczególności uzyskanie członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, jest rzeczą o znaczeniu strategicznym i ma dla narodu ukraińskiego charakter nieodwracalny. Jestem szczerze wdzięczny polskim i litewskim przyjaciołom za wspieranie Ukrainy na tej drodze.

Hipokryzja Pranckietisa

Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznej oficjalnej wizyty w Polsce przewodniczący litewskiego parlamentu Viktoras Pranckietis twierdził w polskim Sejmie, że Litwa wystarczająco dba o polską mniejszość i przedstawiał swój kraj jako państwo pielęgnujące mniejszości narodowe i dbające o prawa Polaków.

– Litwa od dawna słynie jako kraj wielonarodowy, pielęgnujący wspólne pożycie i tolerancję różnych narodów, religii i grup etnicznych. Dążymy, aby człowiek każdej narodowości czuł się na Litwie dobrze, będąc przedstawicielem swojej narodowości i lojalnym obywatelem kraju – mówił Pranckietis. Przekonywał też polskich posłów, że Litwa wystarczająco dba o społeczność polską na Litwie.

– Wystąpienie przewodniczącego parlamentu Litwy w Sejmie w sprawach polskiej mniejszości na Litwie było po prostu nieprawdziwe. Pranckietis odmalował taki obraz sytuacji, jakby na Litwie nie było dyskryminacji Polaków. Strona polska powinna mu to bardzo jasno wytknąć – mówił w rozmowie z portalem Kresy.pl poseł Robert Winnicki, komentując wystąpienie Pranckietisa. – To niestety wpisuje się w trend, który widzieliśmy choćby podczas ostatniej wizyty prezydenta Dudy na Litwie. Strona polska nie poruszyła jego skandalicznej wypowiedzi o „wygórowanych oczekiwaniach” litewskich Polaków. Taka sytuacja nie może mieć miejsca.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:  Kuchciński nie wymienił interesów mniejszości polskiej wśród najważniejszych obszarów współpracy z Litwą

Jeszcze przed wystąpieniem Pranckietisa w Sejmie, z inicjatywy posła Winnickiego parlamentarzystom wchodzącym na sejmową salę plenarną rozdano 460 egzemplarzy tekstu, stanowiącego materiał poglądowy do wystąpienia przewodniczącego parlamentu Litwy.

Czytaj także: Kuchciński w Wilnie: są sprawy Polaków na Litwie, ale sprawa zasadnicza to bezpieczeństwo Polski i Litwy

„Od 27 lat pod przykrywką uprzejmych gestów wymienianych pomiędzy kolejnymi rządami w Warszawie i Wilnie trwa dramatyczna walka społeczności polskiej na Litwie, przede wszystkim na Wileńszczyźnie, o przetrwanie. Walka ta toczy się bez należytego wsparcia ze strony kolejnych polskich rządów. A niekiedy nawet pomimo sabotażu, jaki ma często miejsce ze strony władz ze wszystkich opcji, które dobre relacje z rządami Republiki Litewskiej przedkładają nad zabieganie o realizację praw Polaków mieszkających w tym państwie” – napisano w tekście. Przypomniano w nim o licznych przykładach dyskryminacji Polaków ze strony władz litewskich na przestrzeni ostatnich parudziesięciu lat oraz prowadzenia antypolskiej polityki, m.in. poprzez dyskryminację w szkolnictwie, grabież ziemi i kolonizację, a także dyskryminację językową, ekonomiczną, administracyjną i polityczną.

„Trzeba jasno zaznaczyć, że nawet gdyby Republika Litewska była sąsiadem Polski o strategicznym znaczeniu, naszym obowiązkiem w ramach wspólnoty narodowej przekraczającej granice byłoby ich wspierać”.

Przeczytaj: Prezydent Duda wręczył Prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė Order Orła Białego

Czytaj również: Renata Cytacka dla Kresy.pl o wręczeniu Grybauskaite Orderu Orła Białego: Polacy z Litwy zostali spoliczkowani

Sejm.pl / zw.lt / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz