Wolfgang Schaeuble, przewodniczący Bundestagu w wywiadzie dla „Internationale Politik” ostrzegł Niemców by w stosunkach z Polską wystrzegali się arogancji i nie uczyli Polaków jak walczyć o wolność i samostanowienie.

Szef Bundestagu Wolfgang Schaeuble podkreślił, że na Niemczech, które są jak na europejskie warunki krajem relatywnie dużym, przez niektórych uważanym wręcz za kraj zbyt duży, spoczywa szczególna odpowiedzialność.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Nasze zadanie polega na dążeniu do równowagi i zwartości w Europie. W przypadku niepowodzenia, następstwa (fiaska) uderzą w nas mocniej niż innych – powiedział polityk CDU. – Dlatego musimy uważać w sposób szczególny, by nie roztrwonić jednego z największych osiągnięć europejskiej integracji, jakim było przezwyciężenie rozbicia kontynentu na Wschód i Zachód – tłumaczył Schaeuble.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy za ścisłą współpracą z nowym polskim premierem

Na pytanie dziennikarza, czy istnieją granice zrozumienia dla Polski, która ma „oddalać się od europejskich wartości”, przewodniczący Bundestagu odpowiedział: Mamy nasze wartości i zasady, ale gdy rozmawia pan z polskim kolegą, to odbierze on pytanie czy też insynuację, że Polacy nie przestrzegają europejskich wartości, jak zniewagę. Być może oni interpretują to trochę inaczej. Cóż innego nam pozostaje, jak o tym rozmawiać? W razie konieczności zachowując odmienne stanowisko, ale bez arogancji.

Schaeuble dodał, że od początku uważał, iż próba wymuszenia na wschodnich Europejczykach solidarności, mierzonej przede wszystkim proporcjonalnym udziałem w relokacji uchodźców, to droga „nieprowadząca do celu”. Przewodniczący Bundestagu przypomniał, że problem uchodźców pojawił się już w latach 1990-1991, kiedy był minister spraw wewnętrznych. Nie pozwolił wtedy na skierowanie migrantów do nowych krajów związkowych, czyli byłej NRD.

Tłumaczył wówczas, że mieszkańcy wschodnich Niemiec nie posiadają doświadczenia we współżyciu z ludźmi z innych krajów i że dotyczą ich zupełnie inne problemy. Czy mamy powiedzieć ludziom: teraz, szybko, przyjmujcie ich, czy raczej zabiegać o zrozumienie? – zapytał Schaeuble.

W oparciu o te doświadczenia powiedziałem: relokacja nie jest właściwym rozwiązaniem. Powiedziałem to też obecnemu premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu, gdy był jeszcze ministrem finansów. (…) Być może relokacja uchodźców nie jest właściwa, mogę jednak zrobić to tak, że inni to zrozumieją. Kanclerz niedawno w Warszawie uderzyła w ton, który został zrozumiany – tłumaczył przewodniczący Bundestagu.

Komentując prowadzone przez Komisję Europejską postępowanie przeciwko Polsce w związku z podejrzeniem o naruszenie praworządności, Schaeuble zauważył, że każdy Polak „z oburzeniem odrzuciłby ten zarzut”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Trzeba i można o tym dyskutować. Nie można jednak grozić palcem mówiąc, pokażę wam, o co chodzi, siadajcie, jak dawniej w szkole. Czy musimy rzeczywiście uczyć Polaków walki o wolność i samostanowienie? Raczej nie. Ze względu na historię ubiegłego stulecia powinniśmy traktować ten kraj (Polskę) z należnym szacunkiem. Bez odwagi Polaków, którzy przeciwstawili się dyktaturze, nie prowadzilibyśmy być może tutaj tego wywiadu – tłumaczył szef Bundestagu.

Kresy.pl / onet.pl / dw.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz