W grze wojennej, przeprowadzonej przez przedstawicieli sił zbrojnych państw NATO i UE Rosja zajęłaby republiki nadbałtyckie, jednak zatrzymałaby się na linii Wisły i Narwi.

Symulacja została przeprowadziła Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego ze wsparciem fundacji Potomac, która zrzesza analityków wojskowych z USA. W grze wojennej użyto specjalistycznej platformy komputerowej Hegemon, która zawiera dużą bazę danych na temat rosyjskiej armii oraz sił NATO.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według informacji podanej przez „Gazetę Wyborczą” w symulacji udział wzięli m.in. były dowódca wojsk lądowych gen. Waldemar Skrzypczak oraz dowódca tzw. szpicy NATO gen. Paul Tennant.

ZOBACZ TAKŻE: Amerykański generał zapewnia: USA przyjdą Polsce z odsieczą w ciągu 5 dni

Przy warunkach gry wojennej założono konflikt konwencjonalny. Rosja przeprowadziła atak wystawiając 80 tys. żołnierzy. Polska przy wsparciu wojsk NATO wystawiła ponad 100 tys. armią, ze wsparciem obrony terytorialnej oraz szpicą NATO. Twe siły szybkiego reagowania były jednak w stanie wejść do do walki po 30 dniach wojny. W wyniku symulacji ustalono, że główne starcie miałoby miejsce na linii Wisły i Narwi.

W grze wojennej Polska zatrzymałaby rosyjską ofensywę i po 43 dniach wygrałaby wojnę. Zajęte zostałyby jednak Litwa, Łotwa i Estonia. Polska obroniłaby się jednak nie dzięki własnym siłom, w tym Wojskom Obrony Terytorialnej, ale pomocy NATO. Jeżeli siły Sojuszu nie pojawiły by się na polu walki, Polska nie byłaby w stanie się obronić. Eksperci wskazują, że obrona terytorialna może działać efektywnie jedynie jako lekka piechota działająca razem z siłami operacyjnymi, ponieważ w walce z regularnym wojskiem nie ma żadnych szans.

CZYTAJ WIĘCEJ: Głównodowodzący wojsk USA w Europie potwierdza: kraje bałtyckie są nie do obrony

„Gazeta Wyborcza” cytując ekspertów z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego wskazuje, że przeprowadzono kilka gier wojennych, i chociaż w większości Polska i NATO odniosło zwycięstwo, to jednak w kilku z nich wygrała Rosja.

Kresy.pl / wp.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. ka9q
    ka9q :

    Manipulacja, GW pokazać że WOT jest bezwartościowe. tylko nie napisali że działania na tyłach wroga paraliżuje właśnie WOT a wojna to logistyka więc jest to bezcenna forma działania na rzecz wojsk operacyjnych.
    A na koniec nikt nie powiedział,  że WOT tak samo jak inni może wezwać tak lotnictwo jak ostrzał artyleryjski taki sam jak wojska operacyjne.