Tysiące Kolumbijczyków wyszło na ulice w sobotę z okazji Międzynarodowego Dnia Pracy i protestów przeciwko rządowej reformie podatkowej – poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, tysiące Kolumbijczyków wyszło na ulice w sobotę z okazji Międzynarodowego Dnia Pracy i protestów przeciwko rządowej reformie podatkowej.

Związki zawodowe i inne grupy rozpoczęły w środę marsze, żądając od prezydenta Ivána Duque Márqueza wycofania propozycji, która pierwotnie wyrównała podatek od sprzedaży usług publicznych i części żywności.

Cali, trzecie co do wielkości miasto w kraju, było świadkiem największych marszów, grabieży i podpalania wielu autobusów miejskich. Nie jest pewne ile osób straciło życie w wyniku zamieszek. Carlos Camargo, krajowy rzecznik praw człowieka, powiedział, że w Cali zginęło trzech demonstrantów, a dochodzenie w sprawie kolejnych trzech osób jest tam prowadzone.

Po jednej śmierci doszło w Bogocie i mieście Neiva, poinformował Camargo. Policjant w mieście Soacha zmarł z powodu odniesionych obrażeń w środę. Kolejnych 179 cywilów i 216 funkcjonariuszy policji zostało rannych w całym kraju.

Zobacz też: Protesty w Czechach przeciwko prorosyjskiej postawie prezydenta

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prezydent Kolumbii Iván Duque Márquez nakazał sprowadzić wojska do tych miast, w których trwają wiece protestacyjne przeciwko reformie podatkowej, którym towarzyszą wandalizm i naruszanie porządku publicznego.

„Czynnik obecności wojskowej będzie obowiązywał w tych miastach, w których istnieje duże ryzyko dla życia obywateli” – powiedział w przemówieniu wideo opublikowanym na stronie jego administracji na Twitterze w sobotę.

Prezydent podkreślił, że żołnierze „są przygotowani do pracy w warunkach miejskich i będą wspierać policję”.

Prezydent Kolumbii powiedział, że jego rząd dokona przeglądu planu reformy podatkowej, który, jak stwierdził, jest potrzebny do utrzymania ratingu kredytowego kraju.

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz