Założony przez byłych działaczy Partii Regionów Blok Opozycyjny pozostaje popularny nie tylko w obwodach donieckim i ługańskim ale też w innych regionach kraju.
Dopiero dziś obwodowa komisja wybrocza opublikowała wyniki wyborów do regionalnej rady jakie odbywały się 25 października. Blok Opozycyjny zdobył w nich 33,82%. Oznacza to znaczny wzrost poparcia bowiem rok wcześniej w wyborach parlamentarnych partia byłych zwolenników Wiktora Janukowycza uzsykała na terenie obwodu 24,27% głosów. Blok Opozycyjny opowiada się przeciw integracji Ukrainy z UE i NATO.
Drugie miejsce zajęła partia UKROP, która otrzymała 18,31%. Tylko w tym regionie partia ta mogła pochwalić się tak wysokim wynikiem w czasie wyborów lokalnych. Założona została przez ludzi z otoczenia czołowego oligarchy i beneficjenta “rewolucji godności” Ihora Kołomojskiego. Na czele partii stoi jego bliski współpracownik Giennadij Korban. Kołomojski dał zielone światło dla założenia partii po konfllikcie z prezydentem Poroszenką, na skutek którego został odwołany ze stanowiska gubernatora obwodu dniepropietrowskiego, gdzie wcześniej umacniał swoje wpływy.
Blok Petro Poroszenki zajął, liderujacy w większości kraju, w obowodzie dniepropietrowskim zajął dopiero trzecie miejsce uzyskując 10,27% głosów. Partia Odrodzenie dostała 7,82%, Batkiwszina Julii Tymoszenko 6,64%, Partia Radykalna Ołega Liaszki 6,06%, zaś Smopomicz 5,69%.
W radzie obwodu Blok Opozcyjny będzie miał więc 46 mandatów, UKROP 25, Blok Petro Poroszenki 14, Odrodzenie 10, Batkiwszczina 9, Partia Radykalna Ołeha Liaszki i Smopomicz po 8 mandatów.
radiosvoboda.org/kresy.pl




























