Prof. Norman Finkelstein, autor książki „The Holocaust Industry”, powiedział, że „Nie tylko w Stanach, ale też w Izraelu u wielu Żydów pojawia się taka niechęć, a niekiedy nawet nienawiść wobec Polski czy Polaków”.

W rozmowie z „Super Expressem”, amerykański politolog odniósł się do nowelizacji ustawy o IPN. Choć nie podoba mu się reakcja środowisk żydowskich na polską ustawę, Finkelstein zauważa jednak, że „To prawo nie będzie działać, a moim zdaniem nawet zaszkodzi”. Podkreśla, że wiele osób może mieć uzasadnione podejrzenia co do udziału Polaków w Holokauście, skoro machina państwowa bierze się za ściganie kontrowersyjnych opinii.

Finkelstein uważa, że izraelscy politycy tak naprawdę nie przejmują się losami ustawy o IPN. Stwierdził nawet, że „mają ją w nosie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Izraelscy politycy to jedna z najbardziej pragmatycznych grup na świecie. Ich naprawdę nie obchodzi, czy ktoś jest negacjonistą, czy popularyzatorem prawdy o Holokauście. Przecież politycy z Izraela spotykają się bez oporu z różnej maści antysemitami!” – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że „Izrael to akurat państwo, które nie powinno mieć moralnego prawa do protestowania przeciwko krępowaniu wolności słowa i głoszenia poglądów”. Zwrócił również uwagę na trudny los wielu Żydów, którzy przeżyli Holokaust. „Nie umiem mówić o tym bez emocji. Znałem wielu Żydów, którzy przeżyli Holokaust i umierali w biedzie, nigdy nie otrzymawszy od tych organizacji żadnego wsparcia. W tym samym czasie ludzie z tych organizacji mieli miliony i wyciągali rękę po więcej, twierdząc, że występują w imieniu ofiar. Cóż to ma wspólnego ze sprawiedliwością?! Moja rodzina przeżyła Holokaust, a przed wojną miała nieruchomości w Polsce. W życiu by mi nie przyszło do głowy, by się o nie upomnieć. Po takich zniszczeniach, tragediach, zmianie granic i nieobecności mojej rodziny przez ponad 70 lat?” – pyta Finkelstein.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kompleks Izraela

Kresy.pl / wPolityce

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz