7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. azar
    azar :

    Tak jest. W ramach tego tzw. porozumienia strona ukraińska przekaże nam swoje narzędzia rolnicze: widły, siekiery, kosy, młotki i gwoździe, piły a otrzymają za to w zamian od strony Polskiej wyposażenie typu: rosomaki, haubice, karabiny, amunicje i inny wojskowy sprzęt w ramach sojuszu antyrosyjskiego ku chwale stefka bandery i upa tfuuu walczących z nazizmem, hitleryzmem i stalinizmem.

  2. mix
    mix :

    Żadnego porozumienia z banderowcami. Poza tym to jest praktycznie jawne wciąganie Polski do konfliktu z Rosją. Panu Macierewiczowi (albo raczej jego mocodawcom) bardzo się śpieszy do jakiejś wojenki z naszym udziałem. Żeby świadomie wciągać w taki zbrojny konflikt Polskę osłabioną w zasadzie na wszystkich możliwych polach to trzeba być albo kompletnym debilem albo obcym agentem.

  3. mix
    mix :

    Poza tym, tak sobie myślę, czy ktoś, np. pan Macierewicz, nie stara się aby wmawiać Jarosławowi Kaczyńskiemu, że jest drugim Piłsudskim? Charakterystyczne, że cała smoleńska komisja skrzętnie omijała wszystkie inne wątki (polskie, niemieckie) kierując całą uwagę Jarosława na wschód. Dziwić się tylko można, że JK daje się na takie proste zabiegi nabierać.

  4. syotroll
    syotroll :

    Bardzo mnie interesuje dlaczego prezydent Ukrainy uważa, że nasze polskie władze, wobec rosyjskiego zagrożenia, będą zainteresowane współpracą z zwalczaniu rosyjskiej mniejszości na Ukrainie w celu zwiększenia owego rosyjskiego zagrożenia. Ciekawi mnie również jak nasze polskie władze będą chciały uzasadniać udział w antyrosyjskich prowokacjach wobec “ogromnego” zagrożenia ze strony Rosji. Im gorzej tym lepiej ?