Prezydent Andrzej Duda poinformował w piątkowym orędziu, że podjął decyzję o skierowaniu ustawy o sądownictwie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej . W jego ocenie, porozumienie wynegocjowane przez rząd z Komisją Europejską budzi „poważne kontrowersje natury konstytucyjnej”.

W piątek wieczorem prezydent Polski, Andrzej Duda, wygłosił orędzie, w którym poinformował o swojej decyzji ws. nowelizacji ustawy o sądownictwie. Oświadczył, że zdecydował się skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

„To znaczy, że ustawa nie będzie obowiązywała, dopóki Trybunał nie wypowie się na temat jej zgodności z konstytucją” – zaznaczył.

Przypomnijmy, że w środę Sejm przyjął nowelizację ustawy o sądownictwie. Odrzucono wszystkie poprawki Senatu, przez co trafiła ona do podpisu prezydenta w swojej pierwotnej wersji. Sam projekt jest wyraźnie forsowany przez PiS, szczególnie przez rząd i otoczenie premiera Mateusza Morawieckiego, według których jest to bezwzględnie konieczne, by odblokować unijne środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), spełniając zarazem żądania Komisji Europejskiej. Dodajmy, że środki te, włącznie z tzw. częścią gwarantowaną, są w całości pożyczką, którą będzie trzeba spłacić. Przyznał to na początku stycznia br. minister ds. europejskich, Szymon Szynkowski vel Sęk.

W ocenie Andrzeja Dudy, wynegocjowany wcześniej przez niego z szefową Komisji Europejskiej kompromis w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości był dobry.

„Niestety przeciągające się przez wiele miesięcy prace w parlamencie, postawa zarówno opozycji, jak i części obozu rządzącego oraz zmiany, które zostały wprowadzone do projektu ustawy sprawiły, że nie wykorzystano tamtej okazji” – uważa prezydent. Jego zdaniem, KE „potraktowała te wszystkie okoliczności jako pretekst i wycofała się z przyjętych ustaleń”.

„Gdyby nie to, środki z Krajowego Planu Odbudowy byłyby pewnie już w Polsce” – zaznaczył prezydent Duda.

Mówił też, że cieszy go nowe porozumienie rządu z Komisją. Podkreślił jednak, że budzi ono „poważne kontrowersje natury konstytucyjnej”.

„Zależy mi na jak najszybszym uruchomieniu środków z KPO, które są potrzebne do rozwoju polskiej gospodarki. Dlatego nie zdecydowałem się na zawetowanie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym (…). Ale jako prezydent Rzeczpospolitej stoję na straży konstytucji i dbam o bezpieczeństwo prawne obywateli. Podjąłem więc decyzję o skierowaniu tej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej” – oświadczył prezydent Polski.

Zaznaczył też, że zapisy nowelizacji ustawy o sądach w Polsce „dotykają fundamentalnych spraw ustrojowych, w tym stabilności władzy sądowniczej i wydawanej przez nią szereg lat wyroków (…)”.

W orędziu prezydent odpierał zarzuty o to, że jego decyzja wydłuży proces pozyskiwania pieniędzy z KPO. „Do tego niezbędne jest podjęcie dalszych działań i decyzji, w tym kolejnych aktów prawnych, które przewiduje porozumienie zawarte przez rząd z Komisją Europejską, co i tak wymaga czasu” – powiedział Andrzej Duda. Na koniec zaapelował do sędziów TK o niezwłoczne zajęcie się ustawą.

Jak zwraca uwagę RMF FM, decyzja prezydenta całkowicie zmienia rządowe plany. Ponieważ nowe przepisy nie wejdą w życie, premier Mateusz Morawiecki nie będzie mógł wysłać do Brukseli wniosku o wypłatę unijnych środków. „Tym samym nie ma już nawet szans na wypłatę pieniędzy z Funduszu Odbudowy” – twierdzi dziennikarz RMF FM Roch Kowalski.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Stacja przypomina też, że w samym Trybunale Konstytucyjnym trwa obecnie spór między stronnikami i przeciwnikami prezes Julii Przyłębskiej, mocno utrudniają prace. Stąd, w ocenie RMF FM, TK „nie zajmie się sprawą szybko” i „nie wiadomo, czy w ogóle”.

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował oficjalnie, że rząd czeka na stanowisko TK. Jednak według RMF FM „nieoficjalnie od innych członków gabinetu można usłyszeć olbrzymie rozgoryczenie i niezrozumienie”. Politycy zarzucają też w kuluarowych rozmowach prezydentowi, że jego decyzji wynika nie z politycznej strategii, lecz z personalnych ambicji. Decyzja prezydenta zaskoczyła również polityków opozycji.

O odrzucenie ustawy apelowała do prezydenta Solidarna Polska. Lider partii, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił, że najlepszym wyjściem byłoby zawetowanie ustawy przez prezydenta Dudę, przy czym skierowanie jej do TK przed złożeniem podpisu „też jest jakimś rozwiązaniem pod rozwagę”.

„Niezależnie, czy w efekcie przyjęcia tej nowelizacji  pieniądze miałyby być wypłacone, czy też miałyby być niewypłacane, logika szantażu zawsze musi prowadzić do złych konsekwencji, bo pamiętajmy, że Komisja Europejska dysponuje możliwościami stosowania również innych sankcji i stosowania kolejnych narzędzi do szantażu Polski, wynikających choćby z rozporządzenia o warunkowości” – mówił Ziobro. Dodał, że „polskie państwo samo powinno decydować o funkcjonowaniu i organizacji sądownictwa”.

Jak pisaliśmy, według nieoficjalnych informacji RMF FM, w ocenie urzędników Komisji Europejskiej przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o sądownictwie w Polsce jest zgodna z wcześniejszymi ustaleniami, a „główne kamienie milowe dotyczące praworządności wydają się spełnione”. Bruksela chwaliła też ministra ds. europejskich, który forsował kompromis z Brukselą.

Komisja Europejska ma przedstawić oficjalną ocenę dopiero, gdy Polska prześle pierwszy wniosek o wypłatę. To jednak miałoby nastąpić po tym, jak polskie władze spełnią wszystkie warunku Brukseli, zawarte w tzw. kamieniach milowych. Dotyczy to nie tylko tzw. praworządności. Ponadto, później KE będzie miała 2 miesiące na akceptację wniosku, sprawdzając przy tym, jak ustawa o sądownictwie jest wdrażana w życie. Później Rada UE będzie mieć miesiąc na zatwierdzenie płatności. Dodajmy, że chodzi to w zasadzie tylko o wypłatę pierwszej transzy środków.

Przeczytaj: Szefowa KE: Ocenimy zmiany w polskim sądownictwie dopiero wtedy, gdy nowe prawo zostanie wdrożone

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dodajmy, że w połowie stycznia br. wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej przekazał dziennikarce RMF24, że bez nowelizacji ustawy wiatrakowej nie będzie możliwa pierwsza płatność z KPO. Projekt, dość nieoczekiwanie – dzięki wstrzymaniu się od głosu m.in. posłów KO, został przyjęty przez Sejm również w środę w II czytaniu i trafił do Senatu.

„Nie mamy tu do czynienia z żadnym prezentem czy darmową dotacją, a bardzo drogim kredytem, za który przyjdzie nam płacić twardym pieniądzem, mierzonym zdaniem ekspertów kwotami od 300 do 500 mld złotych, a także ceną polskiej suwerenności i chaosem w wymiarze sprawiedliwości” – skomentował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po przyjęciu przez Sejm w II czytaniu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Czytaj także: Ziobro: za KPO zapłacimy 300-500 mld zł

Przypomnijmy też, że premier Mateusz Morawiecki zamieści na Facebooku obszerny wpis, w którym podkreślił konieczność zakończenia sporu z Komisją Europejską, z uwagi na zagrożenie ze strony Moskwy. „Powiedzmy to sobie wprost. Pieniądze z UE poważnie wzmocnią naszą suwerenność, nawet jeżeli w pewnych obszarach będziemy musieli zrobić ruch konika szachowego. Przynależność do UE, a zwłaszcza do NATO jest dziś gwarancją naszej wolności” – twierdził Morawiecki.

Czytaj: Nowe podatki, płatne drogi i polski satelita – kamienie milowe KPO

Projekt nowelizacji ustawy o sądownictwie został wniesiony do Sejmu przez posłów PiS w grudniu 2022 roku. Autorzy deklarowali, że ma wypełnić kluczowy kamień milowy w sprawie KPO. Projekt przewiduje, że sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał NSA, a nie jak obecnie utworzona niedawno Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Niedługo później PiS niespodziewanie wycofał forsowany dotąd projekt nowelizacji ustawy o sądownictwie, który miał odblokować środki z Krajowego Planu Odbudowy. Według ówczesnych zapowiedzi przedstawicieli partii Kaczyńskiego, miałby być procedowany dopiero w połowie stycznia. Wcześniej od projektu zdystansował się prezydent Andrzej Duda, a Solidarna Polska zdecydowanie zapowiedziała, że nie poprze nowelizacji.

rmf24.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności