Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas oświadczył we wtorek, że Palestyna zrywa wszystkie porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem. Deklaracja ma być odpowiedzią na plany aneksji Zachodniego Brzegu.

We wtorek prezydent Autonomii Palestyńskiej oświadczył, że Palestyna zrywa wszystkie porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem – podaje portal „Al Arabiya”. Deklaracja jest formą odpowiedzi na plany aneksji części Zachodniego Brzegu.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Abbas podkreślił, że rząd palestyński jest „na dzień dzisiejszy zwolniony ze wszystkich umów i porozumień z rządami USA i Izraela oraz ze wszystkich zobowiązań opartych na tych porozumieniach”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Pompeo: Aneksja Zachodniego Brzegu to sprawa Izraela

Przemawiając po spotkaniu palestyńskich przywódców w Ramallah, 85-letni prezydent powiedział, że izraelska aneksja jakiejkolwiek części okupowanego Zachodniego Brzegu zrujnowałaby szanse na jakiekolwiek pokojowe rozwiązanie.

Nie podał konkretów w kwestii tego, co wspomniana deklaracja będzie oznaczała w praktyce.

Plany aneksji części Zachodniego Brzegu i doliny Jordanu  są częścią „planu pokojowego” prezydenta USA Donalda Trumpa. Dokonanie aneksji było główną obietnicą kampanii wyborczej premiera Benjamina Netanjahu. To właśnie plan aneksji terenów w pobliżu rzeki Jordan umożliwił stworzenie koalicyjnego rządu Izraela przez partię Netanjahu i jego byłych rywali politycznych (Benny Gancem i Gabi Askenazi). Wyrazili oni poparcie dla planów aneksji. Tereny Zachodniego Brzegu, a zwłaszcza Dolina Jordanu, posiadają duże znaczenie strategiczne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że „plan pokojowy” zaproponowany przez administrację Trumpa zakłada powstanie „państwa palestyńskiego” w formie niewielskich enklaw położonych na terytorium kontrolowanym przez Izrael. Palestyńczycy mieliby dostać perspektywę uznania swojego państwa ze stolicą na przedmieściach Jerozolimy. Plan zakłada aneksję nielegalnych osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu Jordanu przez Izrael, aneksji większość dróg, zasobów wody, terenów rolnych i pasa wzdłuż granicy z Jordanią. „Państwo Palestyńskie” nie posiadałoby także własnych sił zbrojnych. Plan został oceniony „bardzo dobrze” przez szefa polskiej dyplomacji.

Zobacz także: Na Netanjahu nie ma mocnych

english.alarabiya.net / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz