Straż Graniczna odnotowała w czwartek 529 przypadków próby nielegalnego przekroczenia granicy. Zatrzymano 18 osób zaangażowanych w przemyt.

Jak poinformowała Straż Graniczna, w czwartek odnotowano 529 przypadków próby nielegalnego przekroczenia granicy. Zatrzymano 18 osób zaangażowanych w przemyt. Przez cały wrzesień odnotowano 7535 prób sforsowania granicy.

„Ponad pół tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski Wczoraj tj.30.09 ten odcinek granicy próbowano przekroczyć 529 razy. Zatrzymano 18 ob.Iraku i dodatkowo 4 os. za pomocnictwo: ob.Libanu, ob. Polski oraz 2 ob. Ukrainy. We wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę Polski i Białorusi”.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

W czwartek wieczorem Sejm w głosowaniu zdecydował o przedłużeniu o 60 dni stanu wyjątkowego obowiązującego w części województw podlaskiego i lubelskiego, przy granicy z Białorusią. Udzielił tym samym poparcia dla wniosku złożonego przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Za wyrażeniem zgody na przedłużenie stanu wyjątkowego zagłosowało 237 posłów. Przeciw było 179 parlamentarzystów, a 21 wstrzymało się od głosu. W imieniu prezydenta wniosek przedstawił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. W imieniu Andrzeja Dudy wyraził „najwyższe uznanie dla wszystkich funkcjonariuszy oraz żołnierzy pełniących służbę na terenie obowiązującego stanu wyjątkowego”.

Debata w Sejmie miała bardzo burzliwy przebieg. Poseł PiS Zdzisław Sipiera powiedział, że dzięki wprowadzeniu stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią „zmniejszyło się epatowanie przekazem medialnym w celu nakręcenia spirali emocji”. Przekonywał też, że zdecydowana większość mieszkańców strefy przygranicznej akceptuje stan wyjątkowy. Argumentował też, że potrzebny jest czas m.in. na dokończenie budowy barier ochronnych przy granicy, w związku z intensyfikacją działań w ramach tzw. wojny hybrydowej po stronie białoruskiej. Apelował też, żeby nie przyjmować narracji reżimu Aleksandra Łukaszenki.

Do kwestii przedłużenia stanu wyjątkowego krytycznie odnieśli się przedstawiciele centrolewicowej i liberalnej opozycji. Posłanka PSL-KP Urszula Nowogórska twierdziła, że „presja imigrancka na pewno będzie przybierała na sile, ale dotychczasowe działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów”. Zapowiedziała, że jej klub wstrzyma się od głosu, apelując do rządu o ułatwienie dziennikarzom dostępu do granicy polsko-białoruskiej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przeciwko przedłużeniu stanu wyjątkowego opowiedział się zdecydowanie, w imieniu Koalicji Obywatelskiej, poseł Bartłomiej Sienkiewicz. Jego zdaniem, nie ma dla tego żadnych podstaw, a PiS chce jedynie mieć dzięki temu możliwość ograniczenia dostępu mediom. Skrytykował też brak zgody na wysłanie na granicę funkcjonariuszy Frontexu.

Dodajmy, że wcześniej portal Wirtualna Polska podał, że szef PO Donald Tusk miał jasno dać do zrozumienia, że to z polityków Koalicji Obywatelskiej zagłosuje wspólnie z PiS, ten będzie już skończony w partii.

Poseł Konfederacji Robert Winniki ocenił, że polska granica wschodnia „cieknie”. – „Jest szturmowana i niestety rząd nie podołał zadaniu jej uszczelnienia. Tylko dzisiaj potrącony został policjant, który chciał zatrzymać pojazd prowadzony przez z Gruzina z 13 obywatelami Iraku na pokładzie. Został potrącony, bo ci ludzie nie zostali zatrzymani na granicy” – powiedział.

Przeczytaj: Przemytnik imigrantów potrącił funkcjonariusza policji

Winnicki podkreślił, że każdego dnia napór na granicę wzmaga się, ale nie jest ona dostatecznie pilnowana, pomimo „heroicznego wysiłku” Straży Granicznej. Przypomniał, że Niemcy zgłaszają fakt wyłapywania setek osób. Ocenił, że rząd zmarnował 30 dni stanu wyjątkowego, a napór będzie rósł.

– „Będą oczywiście ofiary tej polityki Łukaszenki. Będą to ofiary, za które odpowiedzialne jest nie tylko Łukaszenka czy Putin, ale za które odpowiedzialni są wszyscy ci, którzy wzywają do przyjmowania imigrantów i dają zachętę setkom tysięcy ludzi na cały świecie do ruszenia w tą podróż. To jest wasza odpowiedzialność” zaznaczył poseł Konfederacji. Jego zdaniem, jedyną skuteczną metoda powstrzymania nielegalnego napływu osób jest zbudowanie „muru z prawdziwego zdarzenia”. Dodał, że Konfederacja poprze wniosek o przedłużenie stanu wyjątkowego „tylko dlatego, żeby przez kolejne 60 dni „pajace” z Lewicy nie wskakiwali na plecy strażnikom granicznym”.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz