Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Amerykańskie służby przejęły ponad 700 dronów, które podczas piłkarskich mistrzostw świata znalazły się w zamkniętej przestrzeni powietrznej nad stadionami i strefami kibica.
Łącznie systemy bezpieczeństwa miały wykryć blisko 1600 bezzałogowców.
Operację prowadzono we wszystkich 11 amerykańskich miastach goszczących mecze mundialu. Uczestniczyły w niej Federalne Biuro Śledcze oraz służby podległe Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego. Jak podkreśla FBI, była to największa i najbardziej kompleksowa operacja ochrony przestrzeni powietrznej w historii Stanów Zjednoczonych.
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (więcej…)
W 2025 roku Orlen dostarczył na Ukrainę 2,43 mld litrów oleju napędowego o wartości 7,16 mld zł. Według spółki porównywalna cena hurtowa w Polsce była niższa niż cena paliwa sprzedawanego odbiorcom ukraińskim.
W ostatnich dniach w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniono informacje, według których Orlen miał w 2025 roku sprzedawać paliwo na Ukrainę po cenie ponaddwukrotnie niższej niż obowiązująca na polskich stacjach. Koncern odrzucił te zarzuty, wskazując, że porównano eksportową cenę hurtową netto z krajową ceną detaliczną zawierającą podatki i inne obciążenia.
Dyskusję wywołał wpis dziennikarza Piotra Nisztora w serwisie X. Podał on, że w 2025 roku Grupa Orlen dostarczyła na Ukrainę ponad 2,43 mld litrów oleju napędowego o łącznej wartości 7,16 mld zł. Z tych danych wynikała średnia cena wynosząca około 2,94 zł za litr.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Administracja Donalda Trumpa wstępnie zgodziła się, aby Arabia Saudyjska mogła wzbogacać uran bez standardowych międzynarodowych zabezpieczeń mających zapobiegać budowie broni jądrowej – podaje CNN. Projekt porozumienia nuklearnego czeka na podpis prezydenta USA. (więcej…)
Może Kresy będą miały temat na artykuł co ta idiotka znowu naplotła swoja droga to straszny wstyd baba ledwie matura zero języków zero oczytania czy doświadczenia zawodowego a pcha się do polityki międzynarodowej „elity pi(e)jsów”
https://www.ukrinform.ua/rubric-world/2494087-malgozata-gosevska-deputatka-polskogo-sejmu.html
Forma i treść wystąpienia Dudy świadczą o dużym zakłopotaniu naszej głowy państwa oraz czynników rządowych organizujących ten wyjazd. Najwyraźniej było to wybitnie nie w smak PiSowi, ale zrobili to pod presją chcąc spacyfikować społeczne poczucie sprzeniewierzenia się wszelkim ideałom narodowym. Szczególnie zależy im na przykryciu haniebnej publicznej kapitulacji ws. nowelizacji ustawy o IPN. Ale teraz, kiedy ze strony prezydenta Rzeczpospolitej kilkakrotnie powtarzana jest publiczna litania „mam jeszcze jedną tylko prośbę” albo „to jest moja wielka prośba” w odniesieniu do cywilizowanego pochowania szczątków Polaków, to trudno mówić nie tylko o powadze politycznej Dudy, ale nawet o powadze urzędu, który przyszło mu sprawować. W tym momencie wskazany byłby udział prezydenta w społecznych obchodach rzezi wołyńskiej w kraju. Natomiast za wyjazd na Ukrainę strona polska zapłaciła zgodą na zorganizowanie przez kijowskie władze propagandowego widowiska w Sahryniu, co ma potwierdzać narrację ukraińską w sprawie roli UPA. W imię czego przyjęliśmy takie warunki? Za pozwolenie złożenia wieńca w polu i publiczne błaganie o chrześcijański pogrzeb dla ofiar rzezi? Nie było nawet mowy o żadnym pomniku czy symbolu historycznej pamięci. Pokorny ton, ściszony głos i podkulony ogon Dudy były zupełną przeciwwagą pozerskiego wizerunku stadionowego patrioty. Ten pierwszy obraz znany także ze stosunku naszych władz do środowisk żydowskich i USA jest zdecydowanie prawdziwszy.
Niewiele pod tym względem zmieniło się w charakterze relacji III RP z Ukrainą w ciągu ostatnich 30 lat. Ciągłe podkreślanie przyjaźni i popierania ambicji europejskich Ukrainy przy tak bezczelnym lekceważeniu elementarnych interesów i wrażliwości polskiej przez Kijów jest oznaką niskiej samooceny elit rządzących w naszym kraju. Ale nie można spodziewać się szacunku od innych skoro nie szanujemy sami siebie.
Szczególnie żenującym komentarzem do obecnej sytuacji była wczorajsza wypowiedź B. Wildsteina w telewizji publicznej wkrótce po emisji „Wołynia”. Wyraźnie bowiem wskazywał na potrzebę wyciszenia polskiej dyskusji o ludobójstwie wołyńskim w obliczu agresji rosyjskiej na Ukrainę. Zabarykadował się „argumentum ad Putinum” zagłuszając rozsądny (i chyba nazbyt grzeczny) głos Ewy Siemaszko opowieściami o propagandzie rosyjskiej. Nie wspomnę już o jego karkołomnej próbie akcentowania „polskiego odwetu”. Absurdalna teza jakoby krytykowanie Ukraińców na płaszczyźnie polityki historycznej było elementem rosyjskiej wojny informacyjnej świadczy o zakłamaniu i złych intencjach pana Wildsteina. Od lat przecież słyszymy, że Ukraińcy budują państwo, prowadzą reformy, trwa „pomarańczowa rewolucja”, a potem „majdan” i wojna z Rosją, dlatego zawsze był „zły moment” na dyskusję o historii. Ten punkt widzenia na pewno nie rozwiąże też żadnego problemu między Polską i Ukrainą. Trudno bowiem w takich warunkach budować poważne stosunki polityczne z Kijowem, bo kraj, który nie bierze odpowiedzialności za swoją przeszłość, nie zasługuje również na przyszłość i jest zwyczajnie niewiarygodny. Jeżeli pan Wildstein chce być przyjacielem Ukraińców, to powinien zacząć traktować ten naród poważnie, a Polakom okazać więcej szacunku. Niestety, nie pierwszy już raz wpisał się w godną pożałowania tradycję III RP pokazując swoje prawdziwe oblicze.
@Chris82 Tak, maliniak to doskonały przykład osobnika przepraszająco-proszącego, mimika i gesty to uwidaczniają, a podkulony ogon to jego wizytówka. Domniemam, że „agresję rosyjską” chciałeś ująć w cudzysłów.
Odnośnie „debaty” po wczorajszej premierze filmu, można było z góry założyć, jak pokieruje nią Adamczyk. Oboje jego rozmówców, byli siebie warci. Jeden neobanderowiec gorszy od drugiego; starali się bardzo, zresztą szablonowo, aby wybrzmiała głównie rusofobia połączona z miłością do ukrów i tzw. pojednaniem. Wildstein usiłował swoim przydługim monologiem zagłuszyć p. Siemaszko (tak, trochę nazbyt grzeczną), kiedy akurat chciała się odnieść do słów chłopaczyny z kprm-u. To ta kanalia uderzyła we wszystkich Kresowian, nikczemnie oskarżając ich o „podatność na wpływy rosyjskiej propagandy”, robiąc z nich infantylną masę, pozbawioną rozumu. Właśnie w taki sposób ten oszust sejmowy potraktował środowiska kresowe. Po p. Siemaszko było widać wyraźne wzburzenie, ale ad vocem mogła się wypowiedzieć dopiero po bezczelnym wywodzie wildsteina, i to się jej chyba udało.
P.S. „Rzeczypospolitej”.
@Gaetano Miałem podobne odczucie.Dworczak się trochę maskował ,za to patrząc na Bronka ,przeciętny Polak miał (jak na dłoni) obraz „polskiego” ukrofila. Szkoda ,że w programie zamiast Pani Siemaszko ,nie wystąpił Pan Zapałowski ,Osadczy lub ks.Isakowicz Zaleski.
@jwu Albo jeszcze lepiej Winnicki, ale czego możemy spodziewać się po pistiwi. Obrzydliwe te dwa męty, zwłaszcza ten …stein, nie szło na nich patrzeć.
@Chris82
Faktycznie, Wildsteina nie dało się spokojnie słuchać. Jego brednie o rzekomej wojnie ukraińsko-rosyjskiej oraz koronny argument na rzecz wyciszania „złej historii” (Ukraińcy nas lubią najbardziej ze wszystkich narodów świata) wywołują u człowieka z normalnym systemem wartości odruch wymiotny!
Czy ja dobrze widze, że z Porochem przyjechali zawodowi żołnierze ukraińscy w polowych mundurach? Czy to normalne, że wojsko obcego państwa paraduje na terytorium innego państwa? Czy było to jakkolwiek ustalane z naszymi władzami, czy po prostu przyjechali jak na swoje?
Ci zabici (w antybanderowskiej akcji) Ukraińcy z Sahrynia mają tablice pamiątkowe , i są wymienieni z imienia oraz nazwiska.Czego nie można powiedzieć (niestety) o zamordowanych w wyjątkowo bestialski sposób Polakach z kresów. A poza tym wielokrotnie czytałem o tym ,że byli mieszkańcy Sahrynia ,którzy przeżyli tamtą akcję ,na tablicach znajdowali swoje imiona i nazwiska.
@jwu Zgadza się, ale dla tych szubrawców u władzy to niewiele znaczy. W odpowiedzi tylko skamlenie, prośby i pełzanie.
Przyjechał ponoć na „zaproszenie” Ukraińców mieszkających na obecnych polskich terenach.. tylko czemu tych „lokalsów” dowozili autobusami z Ukrainy?
Banderowcy na terenach za Sanem chcieli to samo zrobić co na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, zaczęli się koncentrować w takich właśnie umocnionych wioskach jak Sahryń, by z wiosek ukraińskich uderzyć na Polaków i ich wyrzynać. Tylko, że tutaj działało mądre dowództwo polskie i uderzyło szybciej niż banderowcy, na ich umocnione wioski, ratując niezliczone rzesze Polaków, a to, że zginęły ukraińskie kobiety i dzieci podczas walk a nie z premedytacją, to wina banderowców, gdyż oni właśnie z premedytacją, tworzyli swoje bazy w ośrodkach ludności cywilnej. U nich nawet część członków UPA walczyła pod przymusem, gdyż jeżeli by tego nie zrobili to groziła im śmierć i i ch rodzinom. Taka jest właśnie banderowska „miłość” do swoich i obcych. Chorym jest to, że taki wrzód na tyłku jakim jest ta satanistyczna ideologia szerząca nienawiść, jest promowana na Ukrainie. Lecz nic nie dzieje się bez przyczyny, widać wiadoma rasa panów ma w tym swój interes.
zbigniew2707 @zbigniew2707:
Co jest w tym złego, że Prezydent Ukrainy złożył wieniec i modlił się w asyście duchowieństwa w miejscu zbrodniczego odwetu polskiej partyzantki AK i BCH na bezbronnych mieszkańcach /również na dzieciach i starcach/ w Sahryniu. Z winy kancelarii Prezydenta Dudy nikt z polskiej strony nie wziął w tej uroczystości udziału. „Dziś, chyląc głowę we wspólnej modlitwie, szczerze zwracamy się do Boga słowami: odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom „– powiedział prezydent Ukrainy. Z Sahrynia udał się na Wołyń. Wojewoda lubelskie uroczystość ukraińską nazwał ‚hucpą”. Wstyd, że mamy tak prymitywnych pisowskich wojewodów.
Prezydent Duda, po cichu,bez powiadamiania ukraińskiej strony wziął udział w politycznej manifestacji w miejscu nieistniejącej już polskiej wsi Pokuta na Wołyniu.
A można przecież te trudne dla obydwu stron obchody organizować wspólnie, jak to z kolejnymi prezydentami Ukrainy czynił najmądrzejszy, jak do tej pory, Prezydent Kwaśniewski.
@zbigniew2707 Podstępem podchodź wroga swego, znamy to banderowcu, wycieracie sobie gęby Panem Bogiem a służycie szatanowi. Nikt tutaj się nie nabierze na twoje krokodyle łzy.
Ukraincy musza zrozumiec, ze za wszystkie zbrodnie , jakie mialy miejsce w tym czasie na tych terenach odpowiedzialnosc spada na faszystowska organizacje ukrainska OUN-UPA. Ta szowinistyczna organizacja banderowska miala w swoim zalozeniu wymordowac mniejszosci narodowe Zydow , Polakow, Czechow i innych. Polacy aby przetrwac musieli sie bronic. Musieli przyjac walke na tych warunkach , jakie narzucil przeciwnik. Ukraincy nie oszczedzali polskich kobiet ani dzieci, w czym lepsze mialy byc ukrainskie kobiety i dzieci , aby okazac im litosc?. Musimy zrozumiec , ze tam na Kresach nie bylo „cywilow” ,tam Polakow mordowaly takze kobiety i nastoletnie dzieci – dorzynaly rannych. Szczegolnie na Wolyniu, kazdy Ukrainiec mial rece umazane po lokcie w polskiej krwi. Tam takich polskich wiosek , jak Sahryn czy Pawlokoma bylo TYSIACE. Polskie organizacje wojskowe AK czy BCH, nie byly „zarazone” szowinizmem , nie mialy na celu czystek etnicznych, bronily polskiej ludnosci przed zbrodniarzami z OUN-UPA .Chwala im za to!.