Ministerstwo spraw zagranicznych odniosło się do ukraińskich żądań usunięcia rzeźb lwów, które powróciły na Cmentarz Obrońców Lwowa w 2015 roku.

Polskie ministerstwo spraw zagranicznych sprzeciwiło się ewentualnemu usunięciu rzeźb lwów z Cmentarza Obrońców Lwowa. – dowiedziała się w czwartek Polska Agencja Prasowa. Zdaniem MSZ takie działanie byłoby nielegalne i wpłynęłoby negatywnie na stosunki dwustronne z Ukrainą.

„Przedstawiliśmy nasz zdecydowany sprzeciw wobec możliwości nielegalnego usunięcia lwów – nielegalnego w tym sensie, że byłoby ono wbrew dwustronnym protokołom dotyczącym odbudowy i renowacji Cmentarza Łyczakowskiego; strona ukraińska została uprzedzona o negatywnych konsekwencjach, jakie tego typu ruch miałby dla stosunków dwustronnych” – przekazał polskiej Agencji Prasowej wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki.

Wiceszef polskiej dyplomacji skomentował w ten sposób wczorajsze oświadczenie rady obwodu lwowskiego, w którym zażądano usunięcia posągów lwów. Ukraińscy deputowani uważają je za „symbol polskiej okupacji Lwowa” i twierdzą, że ustawiono je niezgodnie z prawem.

Wiceminister Cichocki nie sprecyzował, w jaki sposób stanowisko strony polskiej zostało przekazane ukraińskim władzom.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Posągi dwóch lwów, z których jeden miał na tarczy herb Lwowa i napis „Zawsze wierny” a drugi godło Polski i napis „Tobie Polsko”, strzegły wejścia na Cmentarz Obrońców Lwowa (popularnie nazywanego Cmentarzem Orląt, obecnie jest to część Cmentarza Łyczakowskiego) od początku jego założenia. W 1971 roku sowieckie władze zabrały posągi lwów z cmentarza, usunęły z tarcz polskie inskrypcje i ustawiły rzeźby w dwóch różnych miejscach Lwowa. Posągi wróciły na swoje miejsce w grudniu 2015 roku dzięki staraniom Fundacji Dziedzictwa Kulturowego oraz Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie. W miejscach, gdzie dotychczas stały oryginalne lwy, ustawiono ich kopie. Do czasu konserwacji zaplanowanej na wiosnę 2016 roku oryginalne posągi umieszczono w pudłach z płyty paździerzowej. Do konserwacji jednak do tej pory nie doszło, ponieważ władze obwodu zwróciły się do policji o sprawdzenie, czy przeniesienie odbyło się legalnie i nie ma „charakteru antyukraińskiego”. Co jakiś czas podejmowane są próby „uwolnienia” lwów – fragmenty płyt są odrywane, przyczepiane są też polskie flagi czy wstążki w polskich barwach narodowych. Według dostępnych informacji, fragmenty pudeł co jakiś czas odrywają m.in. uczestnicy wycieczek z Polski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w czwartek rada obwodu lwowskiego przyjęła oświadczenie, w którym żąda usunięcia posągów lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich. Ukraińscy samorządowcy uznali je za „symbol polskiej okupacji Lwowa” i twierdzą, że ustawiono je niezgodnie z prawem.

Kresy.pl / PAP

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Jak się patrzy na tych Ciputowiczów i Cichockich,Dziedziczaków to wiadomo że to miernoty które NIC nie zrobia ukrom bo już tak głęboko im siedzą w banderowskich zadach że tamci NIC a NIC się nie liczą z Polską i jej polskojęzycznymi władzami.Takie gadki pod publiczkę to specjalność tego nierzadu.