Polskie MSZ potępiło działania Rosji

W stanowisku wydanym w związku z zaostrzeniem się sytuacji na Morzu Azowskim polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych obarczyło Rosję odpowiedzialnością za eskalację konfliktu z Ukrainą, potępiło rosyjskie działania i wezwało obie strony do zachowania wstrzemięźliwości.

W niedzielę polskie MSZ wydało komunikat, w którym napisało, że za „dramatyczną eskalację napięcia” na Morzu Azowskim odpowiada Rosja. Według polskiej dyplomacji źródła konfliktu leżą w „w konsekwentnym łamaniu przez Federację Rosyjską podstawowych zasad prawa międzynarodowego, w tym naruszenia integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy”.

„Po nielegalnej okupacji Krymu, podsycaniu konfliktu w Donbasie, budowie Mostu Kerczeńskiego bez zgody władz w Kijowie, Rosja pogwałciła zasadę swobody żeglugi. Z całą mocą potępiamy agresywne działania Rosji, wzywamy jej władze do poszanowania prawa międzynarodowego, a obie strony – do wstrzemięźliwości w obecnej sytuacji, która może zagrozić stabilności bezpieczeństwa europejskiego” – napisało polskie MSZ.

W związku z incydentami na Morzu Azowskim i Cieśninie Kerczeńskiej w poniedziałek wieczorem czasu polskiego w Nowym Jorku zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Jak podaje ukraińska państwowa agencja informacyjna Ukrinform, kanadyjskie MSZ wezwało Rosję do zwolnienia ukraińskich marynarzy i przywrócenia swobody żeglugi na Morzu Azowskim. Potępiono także działania Rosji w Cieśninie Kerczeńskiej. Turcja wyraziła zaniepokojenie tym faktem i wezwała do nieblokowania Cieśniny Kerczeńskiej oraz unikania kroków, które destabilizowałyby sytuację w regionie. Podobne stanowisko wyraziła Australia „w pełni podtrzymując suwerenność i integralność terytorialną” Ukrainy. Litewskie MSZ wezwało wspólnotę międzynarodową do reakcji na atak rosyjskich okrętów, a prezydent Litwy potępiła „rosyjską agresję przeciw Ukrainie”. Podobne stanowisko zajęła Estonia. Głębokie zaniepokojenie wyraziły władze Rumunii podkreślając, że „agresja i łamanie prawa międzynarodowego podważają fundamenty regionalnego bezpieczeństwa”. W niedzielę zareagowało NATO, w pełni podtrzymując suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy włącznie z „jej prawem żeglugi na wodach terytorialnych”. Wezwano również do deeskalacji sytuacji. Również Unia Europejska ustami jej rzecznika wezwała strony do zachowania maksymalnej wstrzemięźliwości i umożliwienia żeglugi przez Cieśninę Kerczeńską. Co ciekawe, do tej pory oficjalnego stanowiska wobec wydarzeń na Morzu Azowskim nie zajęły Stany Zjednoczone.

Według rosyjskiej agencji TASS chińskie MSZ wezwało do deeskalacji sytuacji i rozwiązania konfliktu w drodze dialogu i konsultacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w niedzielę pomiędzy kutrami patrolowymi rosyjskiej straży granicznej a okrętami ukraińskiej marynarki wojennej miało dojść do wymiany ognia – tak wynikało z komunikatu Wojenno-Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy. Stroną, która pierwsza miała otworzyć ogień, byli Rosjanie. Do zdarzenia doszło w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej. Później FSB Rosji wydało oświadczenie, w którym napisano, że ukraińskie okręty „podjęły kolejną próbę nielegalnych działań na wodach terytorialnym Federacji Rosyjskiej”. Pomimo wezwań „nie zareagowały natychmiast i wykonały niebezpieczne manewry”, co skończyło się użyciem broni „„w celu przymusowego zatrzymania ukraińskich okrętów wojennych”. W rezultacie trzy okręty ukraińskiej marynarki „Berdiańsk”, „Nikopol” i „Jany Kapu” zostały zatrzymane przez Rosjan. Dwa z nich zostały uszkodzone. Według strony ukraińskiej rannych zostało co najmniej 6 Ukraińców. W związku z zaistniałą sytuacją ukraińskie władze ogłosiły zamiar wprowadzenia stanu wojennego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / msz.gov.pl / TASS / Ukrinform




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Po pierwsze nie „polskie” MSZ,a po drugie rzygać się chce,patrząc na wasalizm tego ministerstwa wobec kraju za rzeką (i nie tylko).Podejrzewam ,że nawet gdyby stepowi zatopili wycieczkowiec z rosyjską młodzieżą szkolną,to i tak dostali by wsparcie i słowa pochwały,a ruscy falę pomyj ,ponieważ wysłali na morze wycieczkowiec z dziećmi ?

  2. Avatar
    Gaetano :

    Zwyczajowy, kłamliwy bełkot polskojęzycznego betonu; po jakimś telefonie ussraelski zbir wydał polecenie wyjścia przed szereg. Naturalnie, Canada pierwsza pospieszyła z obsztorcowaniem FR, tu nie mogło być inaczej. A u nas zebrali się wszyscy baardzo ważni i radzą. Takie cvele-grajki, czy spece w rodzaju pewnego dochtora o fizjonomii gnoma już przebierają nogami, jak tu pomóc umiłowanym rezunom w walce z państwem-agresorem.
    Smutna konstatacja jest taka, że teraz, skoro motyw jak znalazł, neobanderowcy będą mieli kolejny pretekst do tego, aby ładnie poprosić swych kolegów mówiących po polsku o następną, bezzwrotną pożyczkę.