Premier Morawiecki nie bez problemów wyleciał z Karlowych Warów, gdzie spotkał się z premierem Babiszem.

Z dwugodzinnym opóźnieniem wystartował z Karlowych Warów samolot z premierem Mateuszem Morawieckim na pokładzie. Wcześniej pilot wyhamował maszynę na pasie startowym, gdy była już rozpędzona. Samolot musiał przejść przegląd techniczny. – podała w piątek telewizja Polsat News.

Jak podała reporterka stacji Olga Owczarek, która towarzyszyła premierowi, wylot samolotu był planowany na godzinę 17. W trakcie procedury startu, gdy maszyna była już rozpędzona, samolot został zatrzymany. Kapitan poinformował, że jest usterka i należy sprawdzić maszynę. Pasażerowie w tym czasie czekali w terminalu. Nie było wiadomo, zostanie podstawiony samolot zastępczy. Po dwóch godzinach usterkę usunięto i poinformowano, że delegacja wróci do Polski tym samym samolotem.

W Karlowych Warach Mateusz Morawiecki spotkał się z premierem Czech Andrejem Babiszem przy okazji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Tematem rozmów premierów były kwestie gospodarcze, polityka migracyjna a także wykorzystanie funduszy europejskich. Morawiecki oceniał, że stosunki Polski i Czech są „znakomite”, natomiast Babisz nazywał je „ponadstandardowymi”. Premier Czech żartował, że tak często spotyka się z Morawieckim, że zastanawia się, czy nie widzi go częściej od swojej żony.

Premierzy Polski i Czech spotkali się także w Karlowych Warach z przedsiębiorcami i wzięli udział w pokazie wersji reżyserskiej filmu „Rain Man”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Media: Haubice Goździk z Czech trafią przez Polskę na Ukrainę

Kresy.pl / Polsat News / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz