Doniesienia medialne wskazują, że po wycofaniu się Polskiej Amunicji z programu SAFE rozważany jest udział czeskiej grupy CSG. W grę wchodzi produkcja amunicji 155 mm.
Jak podał w piątek portal Defence24, po rezygnacji spółki Polska Amunicja z udziału w programie SAFE rozważane są nowe warianty zabezpieczenia dostaw amunicji dla Wojska Polskiego. Jednym z analizowanych scenariuszy jest zaproszenie czeskiej grupy przemysłowej Czechoslovak Group do współpracy przy realizacji projektu.
Według ustaleń portalu, udział CSG mógłby przyjąć różne formy — od partnerstwa technologicznego z Polską Grupą Zbrojeniową po budowę zdolności produkcyjnych bezpośrednio na terytorium Polski. W grę wchodzi m.in. uruchomienie zakładów produkujących amunicję kalibru 155 mm lub udział czeskiego koncernu jako podwykonawcy.
Rezygnacja Polskiej Amunicji była — jak wskazuje Defence24 — związana przede wszystkim z barierami formalnymi i technicznymi, w tym długim procesem certyfikacji. W praktyce uniemożliwiało to spełnienie wymogów programu SAFE dotyczących terminów dostaw, przewidzianych na 2030 rok.
CSG dysponuje rozwiniętymi zdolnościami w zakresie produkcji amunicji artyleryjskiej zgodnej ze standardami NATO, wykorzystywanej m.in. w systemach takich jak Krab czy K9 Thunder. Grupa posiada zaplecze produkcyjne i badawcze oraz doświadczenie w dostawach dla państw NATO i Ukrainy.
Portal zwraca uwagę, że potencjalna współpraca zakładałaby nie tylko dostawy amunicji, ale również transfer technologii i budowę trwałych zdolności przemysłowych w Polsce. Jednym z wariantów jest także utworzenie spółki celowej we współpracy z polskimi podmiotami.
Relacje przemysłowe między Polską a CSG mają już wcześniejsze podstawy. Jak przypomina Defence24, polski przemysł korzysta z licencji na produkcję amunicji 155 mm, uzyskanej jeszcze w 2010 roku od słowackiej spółki ZVS, należącej do czeskiej grupy.
Możliwe rozszerzenie współpracy wpisuje się w szersze działania na rzecz rozbudowy potencjału produkcji amunicji. W lutym 2025 roku podpisano polsko-słowacki list intencyjny w tej sprawie, a w marcu 2026 roku CSG i PGZ zawarły porozumienie o rozszerzeniu partnerstwa strategicznego.
Jak informowaliśmy w lutym, spółka Polska Amunicja znalazła się w centrum politycznego sporu związanego z unijnym programem „SAFE”. Sejmowa dyskusja na ten temat przerodziła się wówczas w zażarty spór wokół podziału środków na projekty zbrojeniowe. Opozycja wskazywała, że największe finansowanie może trafić do spółki Polska Amunicja kierowanej przez Pawła Poncyljusza, który był posłem obecnej koalicji rządzącej w Sejmie minionej kadencji (jak wynika z wpisów w KRS, obecnie już nim nie jest). W odpowiedzi na zarzuty stawiane przez posłów opozycji, Poncyliusz argumentował, że: „(…) Spółka Polska Amunicja, którą kieruję to jest w 50 proc. własnością Grupy WB, która to jest własnością państwowej Grupy PFR w ponad 26 proc.! Spółka Polska Amunicja została wskazana do realizacji inwestycji w zakresie budowy polskich zdolności do produkcji amunicji 155 mm w ramach programu Narodowa Rezerwa Amunicyjna zatwierdzonego przez rząd, w którym Janusz Kowalski był wiceministrem. Jak potrzeba dalszych informacji to Janusz znasz mój telefon i zawsze można zapytać, jak jest!”.
Zakup amunicji 155 mm stanowi jeden z priorytetowych elementów budowania zapasów polskiej armii. Finansowanie ma pochodzić głównie ze środków unijnych, co wiąże się z wymogiem szybkiego zawierania kontraktów i realizacji dostaw. Potencjalni wykonawcy muszą dysponować nie tylko zdolnościami produkcyjnymi, lecz także gotowymi, certyfikowanymi rozwiązaniami. Niespełnienie tych warunków w określonym czasie może wykluczać podmioty z postępowań.
defence24.pl / Kresy.pl






























