Wbrew licznym wezwaniom w sprawie zachodnich sieci handlowych, które nie wycofały się z Rosji, Polacy nie rozpoczęli ich konsekwentnego bojkotu.

UCE Research i Proxi.cloud zbadały jak polscy klienci zachowują się po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej wobec sieci handlowych Auchan, Leroy Merlin i Decathlon. Wszystkie one należą do zachodnich koncernów, które zdecydowały, że nie wycofają się z Rosji, mimo podjęcia takiego ruchu przez wiele innych zachodnich korporacji. Na wieść o tym w Polsce padały publiczne wezwania do bojkotowania wyżej wymienionych sieci.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

UCE Research i Proxi.cloud zbadały zachowanie około pół miliona polskich klientów porównując ich zachowanie od24 stycznia do 23 lutego i od 24 lutego do 26 marca br., a więc w okresach przed jak i po rozpoczęciu wojny.

Z badania wynika, że liczba klientów w centrach handlowych sieci Auchan wzrósł po ataku Rosji na Ukraine o 4,5 proc.  „U konkurencji w tym samym czasie zwiększył się średnio o zaledwie 2,1 proc., co daje 2,4 punktów procentowych przewagi francuskiej firmie” – wyjaśnił Mateusz Chołuj, szef zespołu Proxi.cloud, którego zacytował w czwartek portal Money.pl.

Pod względem liczby unikalnych klientów sieć Auchan odnotowała ich spadek o 2,3 proc., ale i to można uznać za sukces bowiem w konkurencyjnych sieciach spadek ten sięgnął aż 4 proc. 

Śladów bojkotu nie odnotowano też w przypadku sieci sprzedającej sprzęt służący sportowi i rekreacji Decathlon. Po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej odnotowała ona wzrost liczby klientów o 3 proc. podczas gdy u konkurencji wzrost wyniósł tylko 1 proc. Jednak jeśli ująć liczbę unikalnych klientów to Decathlon odnotował spadek o 2,9 proc. czyli o około 1 punkt procentowy większy niż konkurenci.

Bojkot z powodów politycznych mógł natomiast dotknąć sieć Leroy Merlin. W sieci centrów sprzedających materiały budowlane, ogrodnicze, wykończeniowe i wyposażenia wnętrz odnotowano spadek ruchu klientów o5,7 proc. podczas gdy u konkurencji było on większy o 6 proc. „Z kolei liczba unikalnych klientów sieci zmniejszyła się aż o 10,2 proc. Sklepy innych sieci w tym samym segmencie nie odczuły zmiany, zyskując jedynie 0,04 proc., co daje im przewagę wynoszącą ponad 10 punktów procentowych” – powiedział Hołuj.

Podsumowując zachowanie polskich klientów stwierdził on – „deklaracje Polaków to jedno, a praktyka to drugie”.

Czytaj także: Portugalia: 25 mln euro kary za zmowę cenową m.in. Jeronimo Martins i Auchan

money.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz