Nacjonaliści przemaszerowali ulicami Katowic [+FOTO/+VIDEO]

W sobotę w Katowicach odbył się marsz pod hasłem „Katowice miastem nacjonalizmu”. Towarzyszyła mu kontrmanifestacja lewicy, ale obyło się bez incydentów.

Jak podał portal Interia, w marszu nacjonalistów wzięło udział około 120 osób. Sami organizatorzy, którymi była grupa Nacjonalistyczny Górny Śląsk, ocenili liczebność demonstracji na maksymalnie 150 osób. Zgromadzeni nieśli m.in. flagi ONR oraz banery z hasłami „It is ok to stay white”, „Front oczyszczenia narodowego” czy „Autonomiczni Nacjonaliści”. Skandowano m.in. „Bóg honor ojczyzna”, „Młodzież wolna od marksizmu”, „Naszym wzorem Janusz Waluś”, „Śmierć wrogom ojczyzny”, „Polska wolna od lewactwa”, „Nachodzą nacjonaliści” i „Nie zaciskaj pasa, zaciskaj pięść”.

Marsz zaczął się o godzinie 13 na placu Miarki w Katowicach, po czym nacjonaliści w asyście policji przeszli ulicami centrum Katowic. Przy pomniku Korfantego czekała na nich kontrmanifestacja środowisk lewicowych z tęczowymi flagami i transparentami z hasłami „Tu są granice przyzwoitości” czy „Nacjonalizm nie przejdzie”. Pomimo wcześniejszych obaw nie doszło do konfrontacji i próby blokowania marszu. Skończyło się na wymianie okrzyków pomiędzy obiema grupami. Po godzinie demonstracja nacjonalistów zakończyła się. Według policji nie doszło do żadnych incydentów.

Jak pisaliśmy, hasło „Katowice miastem nacjonalizmu” tak nie spodobało się władzom Katowic, że zapowiedziały pozwanie organizatorów demonstracji do sądu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / interia.pl / rmf24.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz