Barokowe malowidła i kilkadziesiąt trumien odkryto w kościele Przemienienia Pańskiego w Krakowie.

W kościele Przemienienia Pańskiego w Krakowie, zwanym także kościołem Pijarów odsłonięto barokowe malowidła znajdujące się dotychczas pod warstwą XIX-wiecznego tynku. Polichromie pokrywają większość ścian krypty dolnego kościoła.



O obecności malowideł wiedziano od kilku lat, jednak dopiero teraz przy okazji generalnego remontu okazało się, jak duże i wartościowe jest to znalezisko.

Rzadko się zdarza w dzisiejszych czasach, że się odsłania coś tak cennego. Malowidła barokowe, które są nieruszone ręką konserwatora, które są nieznane, bo one zostały zasłonięte w XIX wieku. Rzeczywiście jest to sensacja, taka na miarę ogólnopolską.
– powiedziała portalowi in-krakow konserwator dr Eliza Buszko.

Archeologowie zapewniają, że polichromie zachowały się w bardzo dobrym stanie, choć mają ubytki w miejscach, w których ekipy budowlane w latach 80. kładły instalację elektryczną i nagłaśniającą.

Oni musieli widzieć te malowidła, tylko woleli ich nie zauważyć, żeby sobie nie robić kłopotów. Wydaje się, że takie rzeczy nie powinny się zdarzać, a się zdarzyły. Całkiem niedawno i w samym centrum Krakowa. – mówi dr Buszko.

Jak podaje in-krakow, część ubytków może zostać uzupełniona. Konserwatorów czeka jeszcze kilkanaście miesięcy pracy, tym bardziej, że podczas remontu odkryto w ścianach krypty kilkadziesiąt trumien. Muszą oni teraz odtworzyć zamknięcia wnęk grobowych i uszczelnić wszystkie komory. Konserwatorzy liczą się z tym, że bakterie i grzyby znajdujące się w kryptach nie są obojętne dla zdrowia. „To nam generuje bardzo dużo problemów konserwatorskich, łącznie z dezynfekcją.” – mówi dr. Buszko uspokajając jednak, że Krakowowi nie grozi epidemia z tego powodu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kraków to staroukraińskie miasto?

Kresy.pl / in-krakow

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz