DoRzeczy.pl: kandydaci PO dostawali wielkie zniżki na reklamy na autobusach w Warszawie

Kandydaci Koalicji Obywatelskiej (PO i Nowoczesna) w wyborach samorządowych korzystali z bardzo dużych zniżek za reklamy na autobusach komunikacji miejskiej w rządzonej przez PO Warszawie. – ustalił portal tygodnika Do Rzeczy. Politycy PiS są oburzeni.

Portal DoRzeczy.pl napisał w czwartek, że dotarł do faktur wystawianych komitetom wyborczym przez Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie za zamieszczanie reklam na autobusach komunikacji miejskiej. Wynika z nich, że kandydaci PO i Nowoczesnej otrzymywali zniżki w wysokości 70-80 proc. od cen z oficjalnej oferty. Przykładowo zniżkę 80 proc. za wspólną reklamę uzyskali przewodnicząca rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska i Ludwik Rakowski.

Jak napisało DoRzeczy.pl, upusty w reklamie są rzeczą normalną, lecz w tym przypadku spółka należąca do rządzonego przez PO miasta przyznawała zniżki politykom tejże partii. Według portalu „sprawa powinna być wyjaśniona”. W tym celu zapytano Miejskie Zakłady Autobusowe na jakich zasadach przyznają upusty i czy kandydaci innych ugrupowań mogli liczyć na takie samo traktowanie.

Rzecznik MZA odpowiedział DoRzeczy.pl, że spółka stosuje politykę jednakowych upustów dla komitetów wyborczych. Jednak jak twierdzi portal, z dokumentów wynika, iż politycy SLD otrzymywali zniżki mniejsze niż politycy Koalicji Obywatelskiej. Nie wiadomo, ile za reklamy na autobusach zapłaciliby politycy PiS, ponieważ partia ta zrezygnowała z takiej formy kampanii.

W piątek konferencję w tej sprawie zorganizowali politycy PiS. Zdaniem posła Pawła Lisieckiego straty miasta z tytułu zniżek mogły wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Parlamentarzysta zadał publicznie pytanie prezydentowi Trzaskowskiemu, czy również korzystał z takich upustów. Radny Tomasz Herbich zapowiedział złożenie wniosku, by sprawą zajęła się Komisja Rewizyjna. Na Twitterze wiceminister sprawiedliwości i kontrkandydat Trzaskowskiego w wyborach na prezydenta Warszawy Patryk Jaki nazwał ulgi „nielegalnym finansowaniem kampanii wyborczej” i zapowiedział sprawdzenie „wszystkich miejskich instytucji” pod tym kątem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE:

Kresy.pl / dorzeczy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz