Komisja Europejska przygotowuje przepisy, które pod pretekstem zapobiegania obrotowi nielegalnymi treściami.

Portal dobreprogramy.pl twierdzi, że KE przygotowuje nowe regulacje „z dużą prędkością”, nazywając je „niebezpiecznymi”. Eurokraci chcą kontrolować wszystkie wysyłane drogą elektroniczną wiadomości prywatne. Nakłada ona obowiązek skanowania tworzonych za jego pośrednictwem informacji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W praktyce to dostawcy technologii mieliby zapewniać kontrolę informacji przesyłanych dzięki niej. Dostawcy mają zostać zobowiązani do bieżącego wykrywania, zgłaszania i usuwania materiałów nielegalnych w świetle prawa, takich jak materiały o charakterze pedofilskim. Dostawcy mieliby także umożliwiać wgląd w korespondencję organom ścigania.

„Regulacje w obecnej postaci opisują rynek cyfrowy w bardzo uproszczony, naiwny i odrealniony sposób: każdy komunikator jest traktowany jako produkt jakiejś wielkiej firmy mającej stuprocentową kontrolę nad przepływającymi przez nią danymi. Przepisy w żadnym stopniu nie regulują samodzielnie zestawianych, zdecentralizowanych kanałów komunikacyjnych” – ocenia na portalu Kamil J. Dudek.

Według niego doprowadzenie projektowanych przepisów do ostatecznej konsekwencji oznaczałoby, że powstanie „ogólnokrajowy backdoor komunikacyjny (jak w Kazachstanie), delegalizację prywatnych kanałów komunikacji lub wbudowanie w systemy i aplikacje skanerów, operujących w trybie domniemania winy”.

Komisja Europejska chce, aby tego rodzaju system sprawdzał zdjęcia i wiadomości tekstowe. Przy pomocy sztucznej inteligencji miałby nawet przewidywać ewentualne naruszenia prawa przez poszczególnych obywateli.

Portal twierdzi, że większość państw członkowskim nie reaguje na prace Komisji w wyraźny sposób. Natomiast niemieckie Ministerstwo Cyfryzacji i Transportu uznało propozycje Brukseli za naruszające prawo obywateli do prywatności, domagając się „bardziej ukierunkowanych” rozwiązań zamiast systemu masowej inwigilacji.

Czytaj także: SBU inwigiluje polskie organizacje i zapobiega asymilacji Ukraińców w Polsce? Ujawniono tajemniczy dokument

dobreprogramy.pl/kresy.pl

 

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz