W imię solidarności z Wielką Brytanią warto ponieść cenę, jaką będą retorsje Rosji – uważa Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej będąc we wtorek gościem radiowej Trójki skomentował decyzję polskiego MSZ o wydaleniu czterech dyplomatów Rosji w związku ze sprawą otrucia Siergieja Skripala i jego córki. Zdaniem Grzegorza Schetyny jest to działanie „racjonalne”.

[Polska] zachowuje się tak jak większość krajów Unii Europejskiej. Mówiłem o tym, że tu jest solidarne, skoordynowane działanie ze strony UE. – mówił polityk. Jego zdaniem mimo tego, że nie wszystkie kraje UE zdecydowały się na wydalanie dyplomatów, to „Unia mówi jednym głosem, jeśli chodzi o sankcje”.

Tu wszystkie kraje, które angażują się w tę kwestię są członkami NATO. To je integruje, tworzy wspólny mianownik tego zachowania. Niektóre nie mają kontaktu z rosyjskim wywiadem, a inne mają interesy z Rosją, tak jak np. Cypr. – uważa lider PO. – Ja bym tutaj uznał solidarność większości. To jest ważne, żeby wesprzeć Brytyjczyków, którzy są w turbulencjach politycznych, wychodzą z Unii Europejskiej, ale należy im się solidarność ze strony Europy. – mówił były minister spraw zagranicznych.

CZYTAJ TAKŻE: Turcja nie zamierza wydalić rosyjskich dyplomatów. W tle ważny kontrakt zbrojeniowy

W opinii Schetyny w imię solidarności z Wielką Brytanią warto narazić się na symetryczną odpowiedź Moskwy. – Możemy się spodziewać, że Polscy dyplomaci także zostaną wydaleni z Rosji, ale uważam że warto ponieść taką cenę, właśnie dla solidarności z Brytyjczykami i z większością krajów UE – mówił Schetyna na antenie radiowej Trójki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Schetyna po spotkaniu z amerykańskim ambasadorem: zgłosimy nowelizację ustawy o IPN

Kresy.pl / Polskie Radio

Czytaj kolejny artykuł
9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz