Ryszard Petru ma zostać mędrcem

Ryszard Petru przegrał w sobotę wybory na szefa partii, którą założył. Nowa przewodnicza, Katarzyna Lubnauer powiedziała już w jakiej roli chciałaby obsadzić swojego poprzednika.

W czasie konwencji partii Nowoczesna Ryszarda Petru, występujący nawet w nazwie założyciel partii przegrał wybory z Katarzyną Lubnauer, która uzyskała przewagę 9 głosów. W związku z takim wynikiem wyborów przewodniczącego delegaci zdecydowali się także na zmianę nazwy ugrupowania, które od teraz będzie nazywało się po prostu Nowoczesna.

Wkrótce po przegranej Petru zapewniał, że pozostanie w partii. Także Lubnauer mówiła o woli współpracy ze swoim poprzednikiem. Nowa przewodnicząca chce aby stanął na czele ciała, które określiła mianem „rady mędrców”. Miałoby ono pracować na programem i strategią działań partii. Sam Petru poprosił o kilka dni do namysłu po których ma spotkać się z nową przewodniczącą.

Deklaracja Lubnauer wywołała liczne reakcje komentatorów. „No, już bardziej p. Lubnauer z pokonanego poprzednika zakpić nie mogła” – ocenił wpisem na Twitterze Rafał Ziemkiewicz.  Jako „obraźliwą”, propozycję nowej szefowej dla Petru ironicznie określił Tomasz Terlikowski. „On nie powinien być tylko mędrcem, ale przynajmniej królem […] Jednym z rady Sześciu Króli” – napisał katolicki publicysta, nawiązując do jednego z wielu lapsusuów językowych Petru.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Profesor Sławomir Sowiński z UKSW ocenia jednak, że to koniec kariery Ryszarda Petru jako znaczącego polityka. Jak powiedział Polskiemu Radiu 24, założycielowi Nowoczesnej wyraźnie zabrakło „doświadczenia i wiarygodności”. Profesor Mieczysław Ryba z KUL uznał z kolei, że przyczyną porażki Petru na arenie partyjnej była jego uległa postawa wobec Platformy Obywatelskiej. Tuż przed wewnątrzpartyjnymi wyborami, Petru przeforsował poparcie kandydata PO w wyborach na prezydenta Warszawy i wycofania kandydatury przedstawiciela Nowoczesnej, Pawła Rabieja.

dorzeczy.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz