Prezydent odebrał w południe przysięgi od nowych ministrów. Obok dymisji od dawna przewidywanych są także te stanowiące istotne przemeblowanie w układzie sił w partii rządzącej.
Zgodnie w powtarzanymi od miesięcy pogłoskami stanowisko stracił Witold Waszczykowski. Tak jak pisaliśmy wczoraj, zastąpi go Jacek Czaputowicz. Stanowisko stracili także inni członkowie gabinetu, jeszcze za czasów Beaty Szydło typowani jako prawdopodobne ofiary rekonstrukcji. Konstanty Radziwiłł została zastąpiony na stanowisku ministra zdrowia przez Łukasza Szumowskiego. Ministrem środowiska w miejsce Jana Szyszki został Henryk Kowalczyk.
Szczególne emocje budzi dymisja ministra obrony Antoniego Macierewicza, którego zastąpi minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Z kolei na zwolnione przez niego stanowisko nominowano Joachima Brudzińskiego, dotychczasowego wicemarszałka Sejmu. Nominacja ta może sugerować, że zgodnie ze spekulacjami mediów, Macierewicz otrzyma funkcję w prezydium Sejmu.
Zgodnie z zapowiedziami, odnotowanymi także na naszym portalu, ministrem finansów została Teresa Czerwińska, urodzona na Kresach Wschodnich I Rzeczpospolitej, w Dyneburgu na terytorium obecnej Łotwy. Funkcję ministra inwestycji i rozwoju, które to obowiązki wypełniał dotychczas sam premier, objął Jerzy Kwieciński. Na nowe stanowisko ministra przedsiębiorczości i technologii , częściowo pokrywające się z kompetencjami dawnego ministra cyfryzacji, powołano Jadwigę Emilewicz.
“Nie chcemy być rządem dogmatycznym, doktrynalnym, skrajności. Chcemy być rządem, który łączy gospodarkę ze społeczeństwie” – zadeklarował po uroczystości zaprzysiężenia nowych ministrów premier Mateusz Morawiecki.
interia.pl/kresy.pl






























