Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”

Minister spraw wewnętrznych i czołowy polityka Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński w ostrych słowach skrytykował protestujących rolników.

Ruch społeczno-polityczny AGROunia zorganizował dziś protest w Warszawie, blokując około godz. 8 rano Plac Zawiszy. Rolnicy rozłożyli na jezdniach opony i słomę, które podpalili, rozsypali też jabłka, ułożyli świńskie tusze. Rolnicy domagali się w ten sposób zobowiązania marketów do sprzedawania polskich produktów rolno-spożywczych jako połowy swojego asortymentu oraz ich znakowania tak aby klient wiedział z jakiego kraju pochodzą.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Całkowity brak zrozumienia dla działań rolników zaprezentował minister spraw wewnętrznych i czołowy polityk PiS Joachim Brudziński. „Chuliganeria, która sprowadziła realne zagrożenie zdrowia i życia na placu Zawiszy musi ponieść konsekwencje wynikające z obowiązującego w Polsce prawa” – słowa Brudzińskiego cytuje portal dziennika „Rzeczpospolita”. Minister swierdził, że forma protestu wybrana przez rolnik zagrażała „zdrowiu i życiu obywateli”.

Ministerstwo podało informację, że co najmniej kilku uczestników protestu na Placu Zawiszy zostało zatrzymanych. Znacznie więcej zostało wylegitymowanych. W celu zidentyfikowania uczestników protestu policjanci chcą także wykorzystać nagrania z miejskiego monitoringu. MSW deklaruje, że będzie dążyć do tego aby organizatorzy protestu stanęli przed sądem.

Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”
5 (100%) 2 głosów.

Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”
5 (100%) 2 głosów.

Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”
5 (100%) 2 głosów.

Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”
5 (100%) 2 głosów.

Minister spraw wewnętrznych nazywa protestujących rolników „chuliganerią”
5 (100%) 2 głosów.

rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    Takie protesty są niestety konieczne po to, aby pisiaty rząd zajął się poważnie problemami polskiego a nie ukraińskiego rolnictwa i przestał stosować zasadę, że na złość Rosji wykończy swoich, byle ukraińcy (oraz Jankesi) byli zadowoleni. Pan Brudziński niech pojedzie do Francji i zobaczy na własne oczy jak francuska „chuliganeria” walczy o swoje i nie ubliża Polakom a jak sytuacja go przerasta to niech poda się do dymisji.