Angela Merkel zapewniła, że polityka otwartych granic dla przybyszów spoza Europy nie powtórzy się. Jednocześnie jej rząd nie ustaje w wysiłkach mających na celu zmuszenie innych krajów UE do przyjęcia migrantów.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała dzisiaj, że jej decyzja z 2015 roku o otwarciu granic dla imigrantów była „humanitarnym wyjątkiem” a nie „podstawą długoterminowej strategii”. – informuje agencja dpa.

Szefowa niemieckiego rządu dodała, że w związku z jej decyzją, skutkującą napływem setek tysięcy migrantów, podjęto kroki mające zapobiec powtórzeniu się kolejnej fali migracji.

Słowa Merkel padły na dorocznej letniej konferencji prasowej niecałe 4 tygodnie przed wyborami parlamentarnymi do Bundestagu i zapewne mają uspokoić tę część niemieckiej opinii publicznej, która jest zniecierpliwiona skutkami niemieckiej polityki całkowitego otwarcia granic dla nielegalnych imigrantów spoza Europy.

Przypomnijmy, że w połowie sierpnia na wiecu w Gelnhausen w Hesji gdy tylko Merkel rozpoczęła przemówienie z 3-tysięcznego tłumu, odpowiedziały jej gwizdy. W pewnym momencie część zebranych zaczęła skandować: „Odejdź, odejdź”. W tłumie pojawiły się także plansze z napisem „Merkel musi odejść”. Część niemieckich mediów twierdziła, że gwizdy dobiegały od licznie zgromadzonych na miejskim placu sympatyków eurosceptycznej i antyimigranckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pierwsze sygnały świadczące o tym, iż Merkel zdała sobie sprawę, że jej decyzja była błędem, pojawiły się zaledwie dwa tygodnie po otwarciu granic pod hasłem „Poradzimy sobie”. Obecnie rząd Merkel szuka wszelkich sposobów, by zmusić inne państwa do przyjęcia imigrantów spoza Europy, którym niemiecka kanclerz otworzyła granicę swojego kraju. Wiosną tego roku pojawiły się informacje, że Niemcy szukają prawnych możliwości zablokowania możliwości korzystania z unijnych funduszy Polsce i Węgrom, jako czołowym przeciwnikom przesiedlanie nielegalnych imigrantów.

CZYTAJ TAKŻE: 70 proc. Polaków przeciwko przyjmowaniu migrantów z krajów muzułmańskich [SONDAŻ]

Kresy.pl / dpa




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz