Angela Merkel zapewniła, że polityka otwartych granic dla przybyszów spoza Europy nie powtórzy się. Jednocześnie jej rząd nie ustaje w wysiłkach mających na celu zmuszenie innych krajów UE do przyjęcia migrantów.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała dzisiaj, że jej decyzja z 2015 roku o otwarciu granic dla imigrantów była „humanitarnym wyjątkiem” a nie „podstawą długoterminowej strategii”. – informuje agencja dpa.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Szefowa niemieckiego rządu dodała, że w związku z jej decyzją, skutkującą napływem setek tysięcy migrantów, podjęto kroki mające zapobiec powtórzeniu się kolejnej fali migracji.

Słowa Merkel padły na dorocznej letniej konferencji prasowej niecałe 4 tygodnie przed wyborami parlamentarnymi do Bundestagu i zapewne mają uspokoić tę część niemieckiej opinii publicznej, która jest zniecierpliwiona skutkami niemieckiej polityki całkowitego otwarcia granic dla nielegalnych imigrantów spoza Europy.

Przypomnijmy, że w połowie sierpnia na wiecu w Gelnhausen w Hesji gdy tylko Merkel rozpoczęła przemówienie z 3-tysięcznego tłumu, odpowiedziały jej gwizdy. W pewnym momencie część zebranych zaczęła skandować: „Odejdź, odejdź”. W tłumie pojawiły się także plansze z napisem „Merkel musi odejść”. Część niemieckich mediów twierdziła, że gwizdy dobiegały od licznie zgromadzonych na miejskim placu sympatyków eurosceptycznej i antyimigranckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Pierwsze sygnały świadczące o tym, iż Merkel zdała sobie sprawę, że jej decyzja była błędem, pojawiły się zaledwie dwa tygodnie po otwarciu granic pod hasłem „Poradzimy sobie”. Obecnie rząd Merkel szuka wszelkich sposobów, by zmusić inne państwa do przyjęcia imigrantów spoza Europy, którym niemiecka kanclerz otworzyła granicę swojego kraju. Wiosną tego roku pojawiły się informacje, że Niemcy szukają prawnych możliwości zablokowania możliwości korzystania z unijnych funduszy Polsce i Węgrom, jako czołowym przeciwnikom przesiedlanie nielegalnych imigrantów.

CZYTAJ TAKŻE: 70 proc. Polaków przeciwko przyjmowaniu migrantów z krajów muzułmańskich [SONDAŻ]

Kresy.pl / dpa

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz