Kosiniak-Kamysz chce embarga na rosyjski węgiel

Władysław Kosiniak-Kamysz, kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego na prezydenta zapowiedział, że będzie dążył do wprowadzenia zakazu importu rosyjskiego węgla.

Lider PSL wystąpił na spotkaniu w Łoniowie w województwie świętokrzyskim gdzie odniósł się do polsko-rosyjskich obrotów handlowych. „To niedopuszczalna sytuacja, kiedy w milionach ton rosyjski węgiel wjeżdża do Polski, a polskie jabłka nie jadą na wschód. Embargo jest wprowadzane na Polskę, a nie na Rosję. Sankcje ekonomiczne nie przyniosły efektu, ponieważ rząd nie spełnił swojej obietnicy, że zablokuje sprowadzanie węgla rosyjskiego do Polski” – słowa Kosiniaka-Kamysza zacytował w sobotę za PAP portal Interia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wskazując na rosyjskie embargo na polskie produkty rolne jakie Moskwa wprowadziła w ramach odwetu na przyjęte wobec niej przez Unię Europejską sankcje, Kosiniak-Kamysz zapewnił, że polscy rolnicy „produkują najlepszą żywność na świecie”. Zapowiedział dążenie do tego aby dopłaty unijne do ich działalności zostały zrównane z tymi dopłatami jakie otrzymują rolnicy francuscy i niemieccy. Według przewodniczącego PSL „Prezydent Andrzej Duda w tej kwestii nie zrobił nic. Nie pojechał do Brukseli, nie zabiegał o to, nie osiągnął tego celu. To jest cel, który będzie dla mnie, jako prezydenta niezwykle ważny”.

W czasie swojego wystąpienia Kosiniak-Kamysz mówił też o konieczności poprawienia działań państwa w zakresie gospodarki wodnej. Krytykował działania państwowej spółki mającej podejmować działania na tej płaszczyźnie twierdząc, że „Stworzenie spółki Wody Polskie nie pomogło i nie zmieniło tej sytuacji tylko i wyłącznie spowodowało, że powstała kolejna spółka dla samych swoich, a zadania zostały zabrane samorządowcom”.

Kandydat na prezydenta jako powody konieczności zmian w gospodarce wodnej wskazał na powodzie oraz wzywał do nasilenia melioryzacji, choć w zeszłym roku Polskę dotknęła susza, a sytuacja klimatyczna tej zimy wskazuje, że w roku bieżącym susza może być jeszcze bardziej dotkliwa.

interia.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. budulaj
    budulaj :

    a na import węgla z pozostałych kierunków / ameryka, australia/ to Pan Kamysz nie chce nałożyć embarga?, tamten węgiel jest lepszy, bardziej demokratyczny, a rosyjski jest tani, dlatego ma zbyt, bo ludzie nie mają pieniędzy na drogi węgiel polski /różnica w cenie za tonę to około 400 zł/ ale z tym zaden z plityków nie chce się liczyć, a niby skąd emeryci otrzymujący 900 zł emerytury maja brać pieniądze na drogi węgiel, może dofinansuja ich Ukraińcy, którzy otrzymują polskie emerytury, których wypłatę /emerytur/ podpisał minister pracy, kilka lat temu, kto to był? no właśnie , kto?…
    a miałem zamiar na Pana głosować w wyborach, teraz to już nie wiem na kogo zagłosuję…..