Wśród laureatów organizowanego przez Narodowe Centrum Nauki konkursu OPUS 14. znalazła się prof. Barbara Engelking, która otrzyma z budżetu państwa 500 tysięcy złotych. W swojej ostatniej książce dotyczącej „polskiego antysemityzmu” oskarża Polaków o udział w Holokauście.

Konkurs OPUS jest adresowany do naukowców niezależnie od stażu i stopnia lub tytułu naukowego. Pieniądze otrzymane w ramach konkursu mogą zostać wydane na stworzenie zespołu badawczego oraz zakup aparatury niezbędnej do realizacji badań.

Przyznanie pieniędzy badaczce „polskiego antysemityzmu” nagłośnił na Twitterze dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego.

ZOBACZ TAKŻE: Hasła „To jest polski obóz koncentracyjny”, „Prosimy o wybaczenie za polski antysemityzm” na Marszu Żywych [+FOTO]

Władze RP dały właśnie pół miliona złotych na kolejne badania prof. B. Engelking – dziękuję za taką obronę polskiego imienia! Polska i jej instytucje stają się pośmiewiskiem, bo sami finansujemy antypolonizm i swoich osobistych wrogów. Cudownie! – napisał Cenckiewicz.

W kolejnym wpisie prof. Cenckiewicz dodał, że innym laureatem konkursu jest dr hab. Piotr Perkowski, autor m.in. „Gender i seksualność w komunistycznej Polsce: perspektywy podejścia historycznego”, który dostał na swoje „badania” 200 tys. zł.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pod wpisami Cenckiewicza rozpoczęła się ostra dyskusja, w które internauci krytykowali wicepremiera Jarosława Gowina i prowadzony przez niego resort nauki i szkolnictwa wyższego, który jest odpowiedzialny za sfinansowanie naukowych dotacji.

Kresy.pl / pch24.pl / twitter.com

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz