Po ręcznym przeliczeniu głosów w Georgii przewaga Bidena nad Trumpem zmalała

Ręczne liczenie głosów w wyborach prezydenckich w Georgii dobiegło końca, różnica między Bidenem i Trumpem zmniejszyła się, ale kandydat Demokratów wciąż pozostaje zwycięzcą – poinformował w czwartek NBC News.

Jak poinformował w czwartek NBC News, po ręcznym przeliczeniu głosów w stanie Georgia, przewaga Joe Bidena w wyborach prezydenckich w tym stanie stopniała o 1200 głosów.

Biden przed ponownym przeliczeniem miał przewagę 13 558 głosów. Wcześniej niepoliczone karty do głosowania odkryte podczas liczenia ręcznego zmniejszyły tę liczbę do 12 284 głosów, poinformował sekretarz stanu w Georgii.

„Proces ponownego przeliczenia głosów po prostu potwierdził to, co już wiedzieliśmy: wyborcy w Georgii wybrali Joe Bidena na swojego następnego prezydenta” – powiedziała Jaclyn Rothenberg, dyrektor ds. komunikacji sztabu wyborczego Bidena w Georgii. „Jesteśmy wdzięczni urzędnikom wyborczym, wolontariuszom i pracownikom za pracę w nadgodzinach oraz w niespotykanych okolicznościach za ukończenie tej listy jako najwyższej formy służby publicznej”.

Sztab wyborczy Trumpa przekazał w oświadczeniu, że przeliczenie przebiegło zgodnie z oczekiwaniami, ponieważ „ponownie wliczono wszystkie nielegalne karty do głosowania, które zostały uwzględnione w puli”.

„Wciąż wymagamy od Georgii uczciwego przeliczenia głosów, które obejmuje dopasowanie podpisów” – powiedziała Jenna Ellis, starszy doradca prawny sztabu. „Zamierzamy wykorzystać wszystkie możliwości prawne, aby zapewnić, że liczone są tylko legalne karty do głosowania”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Stanowi urzędnicy podkreślają, że ręczne przeliczenie prawie 5 milionów głosów wynikało z audytu wymaganego przez prawo stanowe, a nie z jakichkolwiek podejrzanych problemów z wynikami głosowania lub oficjalnego wniosku o ponowne przeliczenie. Stan ma czas do piątku na potwierdzenie wyników, które hrabstwa poświadczyły i przedłożyły.

Gdy stan potwierdzi wyniki wyborów, przegrany sztab wyborczy ma dwa dni robocze na zażądanie ponownego przeliczenia, jeśli różnica pozostanie w granicach 0.5%. To przeliczenie zostanie przeprowadzone za pomocą skanerów, które odczytują i podliczają głosy, i zapłacą za to hrabstwa, powiedział Gabriel Sterling, który nadzoruje systemy głosowania w Georgii.

Raffensperger powiedziała, że z powodu niewielkiego marginesu konieczne było pełne przeliczenie rąk. Przekazała też w czwartkowym oświadczeniu, że wyniki potwierdzają uczciwość procesu wyborczego w państwie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Historyczna pierwsza ogólnostanowa kontrola Georgii potwierdziła, że ​​nowy stanowy, bezpieczny, system głosowania dokładnie liczył i podawał wyniki” – powiedział. „To zasługa ciężkiej pracy naszych urzędników wyborczych i samorządów, którzy szybko przystąpili do podjęcia i wykonania tak doniosłego zadania w krótkim czasie”.

Biuro Raffensperger podało w oświadczeniu, że najwyższy poziom błędu w każdym hrabstwie wyniósł 0,73%. Większość hrabstw nie zmieniła ostatecznych wyników.

W ubiegłą sobotę wieczorem amerykańskie media podały, że Joe Biden, kandydat Partii Demokratycznej, pokonał w wyborach prezydenckich w USA ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa. Komunikaty amerykańskich mediów bazują na twierdzeniu, że kandydat Demokratów zwyciężył w Pensylwanii, która zapewnia 20 głosów elektorskich. Zwycięstwo przyznały już Bidenowi takie wielkie stacje, jak CNN, NBC i Fox News oraz agencja Associated Press.

Niedługo po tym oświadczenie wydał prezydent Trump. Zaznaczył, że wybory prezydenckie w USA faktycznie jeszcze się nie zakończyły. Zapowiedział też, że w poniedziałek jego sztab zacznie składać pozwy w sądach.

Kresy.pl/NBC News




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz