Moskwa nie chce, aby rosyjska flaga była podnoszona na terytorium Ukrainy, ponieważ szanuje ona suwerenność tego kraju, powiedział w piątek mediom rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

Dmitrij Pieskow przekonywał w piątek, że Moskwa nie chce, aby rosyjska flaga była podnoszona na terytorium Ukrainy, ponieważ szanuje ona suwerenność tego kraju. „Nie, nie chcemy, aby nasza flaga była podnoszona na Ukrainie” – powiedział urzędnik Kremla w odpowiedzi na odpowiednie pytanie.

„Szanujemy suwerenność Ukrainy, ale oczywiście nie możemy pozytywnie reagować na takie uwagi prezydenta Władimira Zełenskiego” – powiedział Pieskow, mówiąc o wypowiedzi ukraińskiego przywódcy, że nie uznaje Rosjan i Ukraińców za jeden naród.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Trudno mi nawet jakoś przeanalizować powody, dla których takie słowa zostały wypowiedziane [przez prezydenta Ukrainy]. Z drugiej strony być może zostały wyrwane z kontekstu. Nie mogę tego wykluczyć. Brzmi dziwnie” Rzecznik Kremla powiedział.

Pieskow powiedział, że wyrażenia „jeden naród” i „bratni ludzie”, których prezydent Władimir Putin użył ostatnio w odniesieniu do Rosjan i Ukraińców oraz Rosjan i Białorusinów, są synonimami. „Jesteśmy jednym ludem, ale dwoma różnymi państwami. To rzeczywistość, w której istniejemy. To prawda, że ​​po rozpadzie Związku Radzieckiego znaleźliśmy się w różnych państwach” – powiedział Pieskow. „Oczywiście każdy kraj [Ukraina] jest absolutnie suwerenna, ale jest jeden naród”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W wywiadzie dla agencji Interfax-Ukraina, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Ukraińcy i Rosjanie nie są jednym narodem. Odniósł się w ten sposób do wcześniejszych wypowiedzi rosyjskiego prezydenta, Władimira Putina.

„Postawmy wreszcie kropkę nad i. Zdecydowanie nie jesteśmy jednym narodem. Tak, mamy ze sobą wiele wspólnego. Mamy wspólną część historii, pamięci, sąsiedztwo, krewnych, wspólne zwycięstwo nad faszyzmem i wspólne tragedie” – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent uważa, że „gdyby Ukraińcy i Rosjanie byli jednym narodem, to w Moskwie najprawdopodobniej używano by hrywny, a nad Dumą Państwową [rosyjskim parlamentem – red.] powiewałaby żółto-niebieska flaga”.

Zełenski dodał, że „możliwe, że w przyszłości będzie coś wspólnego, jeśli jeszcze nie będzie za późno, by zatrzymać totalny rozdział między państwami” ukraińskim i rosyjskim.

„Powinniśmy mieć jeden cel – zakończenie wojny w Donbasie i zwrot Ukrainie jej terytoriów. I jeszcze jedno – nie można w tym samym czasie mówić o ‘jednym narodzie’ i otwarcie zajmować nasze terytoria i prowadzić wojnę w Donbasie. To oczywiste” – powiedział prezydent Ukrainy.

Jak pisaliśmy, w rozmowie na żywo prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że Rosja uważa obecne kierownictwo Ukrainy za nieprzyjazne, ale nie myśli tak o Ukraińcach. „Nie uważam narodu ukraińskiego za nieprzyjazny” – powiedział. „Jednak obecne kierownictwo Ukrainy jest wyraźnie nieprzyjazne, w przeciwieństwie do swoich obywateli”.

„Wierzę, że Ukraińcy i Rosjanie to jeden naród” – oświadczył Putin. Dodał, że zamierza napisać o tym „specjalny artykuł analityczny”. Wyraził nadzieję, że ludzie w Rosji i na Ukrainie się z nim zapoznają.

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz