Belgijski minister obrony Theo Francken poinformował o podpisaniu wniosku budżetowego na zakup polskich systemów przeciwlotniczych Piorun. Pierwsze zestawy mają trafić do sił specjalnych jeszcze w tym roku.
Belgijski minister obrony Theo Francken poinformował w mediach społecznościowych o postępach w realizacji zakupu polskich systemów obrony powietrznej Piorun. Jak przekazał, procedura nabycia sprzętu przebiega zgodnie z planem. Szef resortu obrony 29 lipca podpisał odpowiedni wniosek budżetowy skierowany do wicepremiera i ministra finansów Vincenta Van Peteghema.
Francken podkreślił, że już od tego roku do Belgii trafi 40 systemów Piorun wraz z setkami pocisków rakietowych. Według jego słów, na ten zakup elitarne oddziały Special Operations Regiment (SOR) czekały już od 15 lat. Całkowity koszt kontraktu wyniesie 137 milionów euro.
Szef belgijskiego resortu obrony ocenił, że zakup Piorunów stanowi przykład sprawnej współpracy europejskiej w dziedzinie obronności i rosnącej dbałości o bezpieczeństwo państwa. Na zakończenie wyraził nadzieję, że już wkrótce pierwszy system Piorun trafi do żołnierzy belgijskich sił specjalnych.
“Ten zakup symbolizuje zarówno dobrą europejską współpracę obronną, jak i powagę, z jaką (wreszcie) podchodzimy do naszej obronności” – Belgijski minister obrony Theo Francken na portalu X.
Warto przypomnieć, że w maju Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z Franckenem w Polsce. Szefowie resortów obrony podpisali wówczas list intencyjny o współpracy wojskowej. Podpisany dokument dotyczył zakupu około 300 zestawów Piorunów, wymiany doświadczeń w zakresie obsługi samolotów F-35.
“Polska bardzo dużo kupuje sprzętu, modernizujemy nasze siły zbrojne, prowadzimy proces transformacji, ale też chcemy produkować i wspierać naszych sojuszników. Chcemy sprzedawać nasz najlepszy sprzęt, a Pioruny są najlepszym sprzętem. Pioruny sprawdziły się na Ukrainie swoją skutecznością, stuprocentową efektywnością” – powiedział w maju wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Pioruny powstały przez głęboką modernizację systemów Grom wykonaną przez Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie, podwarszawskie CRW Telesystem-Mesko sp. z o.o. i MESKO S.A. ze Skarżyska-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Piorun różni się od Groma poprawioną skutecznością i celnością, zapalnikiem zbliżeniowym, który pozwala niszczyć cele bez fizycznego trafienia, zasięgiem wydłużonym do 6,5 km, pułapem rażenia zwiększonym do prawie 4000 metrów i celownikiem przystosowanym do pracy nie tylko w dzień, ale i w nocy. Wyposażone są też w system autoryzacji użycia. Rakiety mogą być odpalane zarówno z wyrzutni przenośnych, jak i z zestawów Pilica oraz Poprad. W lutym 2022 roku Polska przekazała dostawę Piorunów Ukrainie, która wielokrotnie informował o skuteczności systemów Piorun w boju.
Według danych przekazanych do rejestru ONZ Polska w 2024 r. wyeksportowała między innymi Pioruny do Estonii, Łotwy, Mołdawii, Norwegii.
Czytaj: Rumuńska obrona powietrzna zyska nowe systemy – w tym polskie Pioruny?
Czytaj: Polska firma wyprodukuje systemy rozminowania dla NATO. Nowy kontrakt Grupy Niewiadów-PGM
X/Kresy.pl































