Koalicja 20 prokuratorów generalnych z rządzonych przez Demokratów stanów złożyła pozew przeciwko administracji Trumpa za korzystanie z informacji programu wsparcia żywnościowego do lokalizowania nielegalnych imigrantów.

Grupa 20 prokuratorów generalnych stanów rządzonych przez Partię Demokratyczną złożyła pozew przeciwko administracji Donalda Trumpa, kwestionując żądanie udostępnienia szczegółowych danych osobowych odbiorców oraz wnioskodawców federalnego Programu Uzupełniającej Pomocy Żywnościowej (SNAP). Pozew został wniesiony po tym, jak administracja federalna zażądała od stanów przekazania listy wszystkich osób objętych SNAP do 30 lipca, grożąc wstrzymaniem finansowania programu w przypadku braku współpracy.

Decyzja administracji Trumpa, uzasadniana koniecznością przeciwdziałania nadużyciom i marnotrawstwu, spotkała się z reakcją ze strony prokuratorów generalnych. Letitia James, prokurator generalna stanu Nowy Jork, oceniła, że działania rządu federalnego stanowią „niebezpieczne i nielegalne nadużycie uprawnień”, mające na celu „bezprawne lokalizowanie i tropienie nielegalnych imigrantów”. Zwróciła uwagę, że osoby korzystające z pomocy żywnościowej przekazują swoje dane, by otrzymać wsparcie w wyżywieniu rodzin, a nie po to, by trafiły one do bazy osób śledzonych w ramach działań imigracyjnych.

Nowe wytyczne USDA opublikowane w lipcu nakładają na stany obowiązek przekazania m.in. danych osobowych, adresów, statusów imigracyjnych, historii wykształcenia i zatrudnienia oraz informacji o stanie cywilnym wszystkich osób, które złożyły wniosek o świadczenia SNAP lub je otrzymują. Prokuratorzy wskazują, że żądanie to pomija federalne przepisy regulujące wykorzystanie takich danych wyłącznie na potrzeby administrowania programem SNAP. Letitia James podkreśliła: „W zasadzie próbują wykorzystać program SNAP jako broń przeciwko społecznościom imigrantów, łamiąc prawo”.

Letitia James przypomniała, że to kolejny spór sądowy z administracją Donalda Trumpa – od początku drugiej kadencji prezydenta stany z przewagą Demokratów wniosły łącznie 35 pozwów przeciwko rządowi federalnemu w związku z różnymi zarządzeniami wykonawczymi oraz polityką społeczną i migracyjną.

Administracja Trumpa tłumaczyła, że dostęp do tych informacji ma służyć wykrywaniu nadużyć w systemie pomocy społecznej. Według danych rządowych, w okresie sprawowania urzędu przez Donalda Trumpa liczba przypadków nielegalnej migracji spadła o 93 proc. w porównaniu z okresem prezydentury Joe Bidena.

W ostatnim czasie rząd USA zamierza stworzyć w zachodnim Teksasie ogromny obóz, który zostanie przeznaczony dla zatrzymywanych nielegalnych imigrantów. Powstający w graniczącym z Meksykiem stanie obóz ma docelowo pomieścić do 5 tys. osób. Z dokumentacji Departamentu Obrony wynika, że koszt budowy ośrodka zatrzymań wyniesie 232 mln dolarów.

Prezydent Donald Trump podpisał niedawno ustawę wydzielającą 170 mld dolarów na ochronę granic i politykę migracyjną. 45 miliardów dolarów zostanie przeznaczonych na samo przetrzymywanie nielegalnych imigrantów.

Prezydent Donald Trump obiecuje deportację milionów spośród tych, którzy dostali się nielegalnie na amerykańskie terytorium. Jego administracja realizuje to także poprzez wywożenie imigrantów do państw innych niż ich kraje pochodzenia. Zarazem prezydent ulega lobby biznesowemu korzystającemu z pracy imigrantów, ograniczając deportacje w niektórych sektorach.

Kresy.pl/Fox News

Tagi: , , , ,
forma płatności