Mołdawski rząd uznał pięciu pracowników rosyjskiej ambasady w Kiszyniowie za persona non grata. Decyzja rządu wywołała krytykę mołdawskiego prezydenta.

O decyzji wydalenia pięciu rosyjskich dyplomatów poinformowała rzeczniczka mołdawskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Anna Samson. Potwierdził ją szef rosyjskiej placówki dyplomatycznej w Kiszyniowie Farit Muchametszyn. „Dostaliśmy notę, studiujemy dokument. O kogo chodzi, poinformujemy później” – powiedział rosyjski ambasador, nie chcąc na razie ujawniać personaliów, jak cytuje rosyjska agencja RIA Novosti. Wiadomo jedynie, że wśród wydalonych znajdzie się pomocnik attache wojskowego Rosji w Mołdawii Aleksandr Grudin.

W marcu tego roku mołdawski kotrwywiad oskarżył Grudina o to, że zwerbował do współpracy z rosyjskim wywiadem byłego deputowanego parlamentu Mołdawii Jurija Bołboczanu. Ten ostatni siedzi już w areszcie oskarżony o zdradę.

Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa nazwała posunięcie mołdawskiego rządu „paradoksalnym” ale „znamiennym” – „oczywiście ma się ono nijak do pracy rosyjskich dyplomatów, a demonstruje rozwój sytuacji w Mołdawii” – jak oceniła. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Grigorij Karasin zapowiedział już „ostrą” odpowiedź dyplomatyczną Moskwy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Co ciekawe wydalenie rosyjskich dyplomatów skrytykował też prezydent Mołdawii Igor Dodon. „Rząd wykonał skandaliczny gest pod adresem naszego strategicznego partnera – Federacji Rosyjskiej” – napisał na Facebooku Dodon – „Rozumiem, że eurounioniści są rozdrażnieni postępami prezydenta  osiągniętymi w ciągu ostatnich kilku miesięcy i zdecydowali się pójść na bezpośrednie prowokacje, które niosą ze sobą ryzyko znaczącego pogorszenia relacji mołdawsko-rosyjskich”. Dodon stwierdził nawet, że ruch mołdawskiego rządu mógł zostać wykonany „na zamówienie Zachodu, może nawet zza oceanu”.

Igor Dodon wywodzi się z opozycyjnej wobec obecnego rządu Partii Socjalistów Republiki Mołdawii. Inaczej niż rząd opowiada się on za zacieśnieniem współpracy swojego kraju z Rosją.

bbc.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz