Jak informuje „Nasz Dziennik”, prokuratura w Białymstoku prowadzi dochodzenie w sprawie emblematu żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.
Wniosek o ściganie złożył Rafał Gaweł, szef Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w Białymstoku. Na wniosek tej organizacji tamtejsza prokuratura jest zasypywana wnioskami o ściganie takich przypadków. Odkąd powstał ten ośrodek, czyli od początku 2014 roku, złożono już ponad 100 podobnych wniosków.
Obecne dochodzenie prowadzone przez policję dotyczy emblematu żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, w kształcie czarnego trójkąta z białą obwódką, z widoczną czaszka z piszczelami oraz pierwszymi literami hasła – “Śmierć Wrogom Ojczyzny”. Znalazł się on na zdjęciach zamieszczonych na Facebooku z okazji Podlaskiego Rajdu Śladami Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady AK.
Należy jednak zauważyć, że emblemat ten nosili już powstańcy styczniowi i żołnierze polscy walczący z bolszewikami w 1920 roku. Jego historyczny kontekst potwierdza też Instytut Pamięci Narodowej – według dr Marcina Markiewicza z białostockiego IPN noszenie takich odznak podczas imprez rekonstrukcyjnych na pewno nie powinno być ścigane prawem.
Niedawno Rafał Gaweł został obciążony ośmioma zarzutami za wyłudzenia i oszustwa finansowe.
naszdziennik.pl / radiomaryja.pl / Kresy.pl





























